xserver

Zmiana DPI w Openbox/Xorg dla monitora HiDPI

Jeśli mieliśmy do czynienia z monitorami wysokiej rozdzielczości, to za pewne natrafiliśmy na problem zbyt małych czcionek, które czyniły interfejs aplikacji w naszym linux'ie mało czytelnym. W przypadku środowisk graficznych takich jak GNOME czy KDE5/Plasma5 skalowanie interfejsu i czcionek powinno odbywać się automatycznie (jeśli nasz ekran ma 192+ DPI i rozdzielczość 1200+ pikseli) lub też za sprawą drobnej zmiany w konfiguracji, tak by użytkownik mógł w miarę komfortowo korzystać z systemu. O ile w przypadku tych pełnowymiarowych środowisk graficznych można w zasadzie przełączyć tylko jedną opcję i wszystkie jego aplikacje powinny zostać z powodzeniem odpowiednio zeskalowane, o tyle problem zaczyna się w momencie, gdy mamy mieszane aplikacje lub też zwyczajnie używamy jedynie prostego menadżera okien dla Xserver'a, np. Openbox i do tego jeszcze nasz wyświetlacz ma mniejsze DPI niż 192. W takiej sytuacji konfiguracja interfejsu użytkownika i czcionek dla ekranów wysokiej rozdzielczości może być nie lada wyzwaniem.

Jak wyłączyć systemowy "beep"

Zgodnie z tym co można wyczytać na wiki Archlinux'a, mamy kilka źródeł generowania dźwięków, które trafiają do wbudowanego głośnika naszego komputera (case speaker). Te dźwięki określane mianem "beep" mogą powstać za sprawą BIOS'u płyty głównej, systemu operacyjnego, środowiska graficznego lub też różnych programów użytkowych. Najbardziej uporczywe są dźwięki generowane przez BIOS. Na dobrą sprawę, jeśli w BIOS'ie nie ma żadnych opcji dotyczących konfiguracji tego głośnika, to raczej niewiele jesteśmy w stanie zrobić w tej kwestii. Możemy zawsze ten głośnik odłączyć fizycznie. Choć nie jest to zalecane, bo na podstawie wydawanych przez niego dźwięków, jesteśmy w stanie określić czy z naszym komputerem jest wszystko w porządku. Niemniej jednak, w tych pozostałych trzech w/w punkach mamy większe pole manewru, gdzie możemy dostosować sobie szereg parametrów i o tym właśnie będzie ten wpis.

Odpowiedni DPI (PPI) dla monitora

Monitory posiadają różne wymiary fizyczne i co za tym idzie mają też inne rozdzielczości. Te informacje nie są jakoś zbytnio tajne i każdy klient przed zakupem konkretnego modelu monitora jest w stanie się zapoznać z tymi parametrami. To co zwykle sprzedawcy starają się ukryć przed nami, to współczynnik PPI (pixels per inch). Zwykle też można spotkać się z terminem DPI (dots per inch). Nie są one równoznaczne, bo w monitorach LCD jeden piksel składa się z trzech podpikseli. Sprzedawcy wykorzystują ten fakt i chwalą się, że dany model monitora ma 300 DPI. W skrajnych przypadkach można nawet usłyszeć i 300 PPI. Osoby, które nie rozróżniają tych dwóch pojęć mogą bardzo łatwo zostać oszukane podczas zakupu. Problem potęguje fakt, że gdy monitor jest sporych rozmiarów i patrzymy na niego z większej odległości, to nawet nie dostrzeżemy, że nas oszukano. Na wszelki wypadek lepiej założyć, że sprzedawca ma co innego na myśli niż my i podaną wartość podzielić przez 3, a następnie skontrastować tak otrzymaną liczbę z PPI większości monitorów (100). Niemniej jednak, dobrze jest przed zakupem monitora sprawdzić jaki współczynnik PPI ma dany model i nie sugerować się tym co sprzedawca napisał w ofercie. Dlatego też w tym wpisie postaramy się ustalić faktyczną wartość PPI dla naszego obecnego lub przyszłego monitora.

Konfiguracja terminala urxvt

Na rynku oprogramowania linux'owego mamy całą gamę różnego rodzaju pseudo terminali, które na dobrą sprawę robią za konsolę w środowiskach graficznych. Jako, że takie środowiska rozrosły się dość mocno ostatnimi czasy, to instalacja niektórych terminali może pociągać za sobą wiele zależności. To z kolei przyczynia się do wgrania zbędnego oprogramowania. Inną kwestią są zasoby systemowe, bo niektóre z terminali potrafią zjeść naprawdę sporo pamięci operacyjnej. Są oczywiście lżejsze alternatywy i w tym wpisie omówimy sobie konfigurację terminala urxvt.

Emulacja rolek myszy (scroll)

Na forum DUG pojawił się ciekawy temat dotyczący emulacji rolek myszy (scroll) w urządzeniach, które ich nie posiadają. W tym przypadku chodziło o bliżej nieokreślony model trackball'a. Niemniej jednak, są też myszy, które może i rolki mają, ale użytkownikom tych urządzeń zwyczajnie nie chce się wysilać, by tymi kółkami kręcić non stop. Jako, że ja się zaliczam do tej grupy osób, pomyślałem, by zaimplementować sobie ficzer, który sprawi, że moja bardzo wypasiona mysz będzie miała pod prawym przyciskiem również emulację scroll'a. Oczywiście dalej będzie można klikać prawym przyciskiem, by uzyskać dostęp do menu kontekstowego i pod tym względem nic się nie zmieni. W tym wpisie sprawdzimy jak taka emulacja rolek wygląda w praktyce.

Menadżer okien Openbox

Spora większość środowisk graficznych rozrosła się obecnie nieco i ich instalacja na maszynach wyposażonych w niewiele pamięci RAM może nie wchodzić w grę. Nie jesteśmy też skazani na życie w konsoli, ani na kupno nowego sprzętu. Możemy nieco odchudzić instalację pozbywając się zbędnych usług, których tak naprawdę nie potrzebujemy. Poza tym, praktycznie każde z graficznych narzędzi, przy pomocy których chcemy konfigurować linux'a, ma tekstowe zamienniki, lub też o wiele lżejsze alternatywy. Jednak w przypadku, gdy korzystamy z takich rozbudowanych środowisk jak GNOME, to nie koniecznie da się usunąć szereg tych zasobożernych komponentów. Pozostaje nam zwykle jedna opcja, którą jest usunięcie całego środowiska graficznego i zainstalowanie potrzebnych nam komponentów osobno. Jako, że mamy już opisanyproces instalacji debiana przy pomocy debootstrap, instalację i konfigurację Xserver'a, jak i również menadżera okien LightDM, to przyszedł czas na omówienie niezbędnego w sesji graficznej menadżera okien. W tym wpisie skupimy się głównie na instalacji i konfiguracji Openbox'a.

Menadżer logowania LightDM

Istnieje kilka sposobów na to, by uruchomić sesję graficzną Xserver'a. W przypadku, gdy nie wykorzystujemy zaawansowanych środowisk graficznych, zwykle korzystamy z polecenia startx wydawanego zaraz po zalogowaniu się na konsolę TTY. Niemniej jednak, nawet w tych najprostszych środowiskach graficznych możemy pokusić się o instalację lekkiego menadżera okien, tak by nie musieć konfigurować samodzielnie szeregu opcji sesji. Menadżery logowania (display managers) mają na celu zrobienie dokładnie tego samego co pliki ~/.xinitrc i ~/.xserverrc , z tym, że w nieco bardziej przyjaznej dla użytkownika formie. W tym wpisie przyjrzymy się nieco dokładniej menadżerowi LightDM. Zostanie także omówiony sposób blokowania aktywnej sesji Xserver'a bez potrzeby jej zamykania przy pomocy narzędzia light-locker.

Konfiguracja Xserver'a na debianie (Xorg)

Dzięki takiemu wynalazkowi jak Xserver (Xorg) mamy możliwość odpalania aplikacji graficznych. Bez niego wszystko musielibyśmy robić w czarnej konsoli, przez co funkcjonalność naszej maszyny w dość znacznym stopniu ucierpiałaby. Oczywiście tryb graficzny ma też swoje wady. Niemniej jednak, Xserver leży póki co u podstaw każdego środowiska graficznego i jeśli chcemy mieć możliwość odpalania, np. Firefox'a, czy oglądania filmów w VLC, to nie ma innego wyjścia jak skonfigurować sobie Xserver. W tym wpisie się zajmiemy tym zagadnieniem, przy czym, chcę uprzedzić, że nie będziemy korzystać z żadnych automatów, które można znaleźć w tych wszystkich zaawansowanych środowiskach graficznych. A to z tego względu, że ustawienia tych środowisk zwykle nadpisują ustawienia samego Xserver'a.

Mysz i jej konfiguracja na linux'ie

Mysz, zaraz obok klawiatury, to jedno z tych narzędzi, z których korzystamy praktycznie bez przerwy ilekroć tylko siadamy przed komputerem. Z reguły działa ona prawidłowo, nawet pod linux'em, z tym, że dla jednych użytkowników standardowe ustawienia nie są zbyt zadowalające. Nawet jeśli wszystkie przyciski zostaną rozpoznane poprawnie, to zawsze pozostaje, np. kwestia dostosowania szybkości przemieszczania się kursora po ekranie. Oczywiście, istnieje także szereg innych aspektów, które możemy sobie dostosować i tym właśnie się zajmiemy w niniejszym wpisie.

Konfiguracja jasności ekranu w laptopie (backlight)

Linux nigdy nie był popularnym systemem operacyjnym na stacjach klienckich. Może i cieszy się sporym wzięciem wśród środowisk serwerowych ale jego niezbyt prosta obsługa nie przemawia do przeciętnego użytkownika komputera. Wraz z rozwojem technologi, zmienił się też rodzaj urządzeń na jakich obecnie pracujemy. W dzisiejszych czasach liczy się przede wszystkim mobilność i praktycznie każdy z nas miał już prawdopodobnie do czynienia z laptopami. Producenci tych urządzeń lubią nam wciskać windowsa z dopiskiem, że ten laptop bez niego nie będzie w ogóle nam działał. Już od dość dawna szereg laptopów jest w stanie pracować pod linux'em ale, jakby nie patrzeć, sporo rzeczy w nich nie działa OOTB i trzeba poświęcić trochę czasu, by tę maszynę doprowadzić do porządku. W tym wpisie zajmiemy się zagadnieniem podświetlania matrycy (backlight), tak by system był w stanie bez problemu zapisać ustawienia jasności ekranu przy wyłączaniu komputera oraz, by potrafił je także wczytać podczas fazy rozruchu.