Debian

Jak wyczyścić tablicę conntrack'a w debianie

Sporo użytkowników lunux'a, zwłaszcza dystrybucji debian, korzysta z własnych skryptów firewall'a aplikujących reguły iptables . Tego typu rozwiązanie ma jednak swoje wady i zalety. Niewątpliwie do zalet można zaliczyć brak dodatkowego oprogramowania obsługującego zaporę sieciową. Jeśli chodzi zaś o wady, to niestety cały skrypt trzeba sobie dobrze przemyśleć przed zaaplikowaniem. Ludzie często zapominają tutaj o śledzeniu połączeń przez kernel. To właśnie na podstawie wpisów w /proc/net/ip_conntrack lub /proc/net/nf_conntrack system wie, które pakiety należy na zaporze przepuścić, a które zablokować. Jeśli teraz dodajemy reguły do filtra iptables , to nowa polityka zapory nie będzie odnosić się do tych nawiązanych już połączeń, które są określone w tablicy conntrack'a. By się upewnić, że tego typu scenariusz nigdy nas nie spotka, musimy tę tablicę opróżnić.

Konfiguracja trybu AP kart WiFi na Debianie

Jakiś czas temu dokonałem zakupu adaptera WiFi TP-Link TL-WN722n, a to z tego względu, że potrzebowałem zewnętrznej karty sieciowej do mojego laptopa. Chodziło generalnie o to, że ten wbudowany w niego broadcom nie był w stanie robić kilku użytecznych rzeczy, min. testów penetracyjnych mojej bezprzewodowej sieci domowej. Jak się później okazało, ten zakupiony adapter posiada też dodatkowy ficzer, którym jest tryb AP (Access Point). Wprawdzie ta karta nie może się równać z routerami WiFi, bo te zwykle mają więcej anten, z których każda jest lepszej jakości ale jesteśmy w stanie połączyć ze sobą bezprzewodowo kilka stacji roboczych. Trzeba jednak wziąć po uwagę, że zasięg jak i transfer będą w dużej mierze ograniczone. W tym wpisie postaramy się przerobić zwykłą maszynę, na której jest zainstalowany Debian, na punkt dostępowy sieci WiFi.

Równoważenie ruchu łącz kilku ISP (load balancing)

Podłączenie pojedynczego komputera do sieci raczej nie stanowi żadnego problemu dla przeciętnego użytkownika linux'a. Wystarczy jedynie skonfigurować kilka parametrów i możemy oglądać swoje ulubione serwisy www. Co jednak w przypadku, gdy mamy do dyspozycji kilka łącz internetowych? Jedną z opcji jest używanie łącza tego ISP, które jest lepsze gabarytowo, a pozostałe łącza trzymać na wypadek awarii tego pierwszego. Nie jest to zbytnio satysfakcjonujące rozwiązanie, zwłaszcza w przypadku, gdy tym providerom płacimy za świadczone nam usługi. W taki sposób płacimy, np. za dwa łącza, a korzystamy z jednego w danej chwili. W linux'ie obsługa wielu łącz różnych ISP jest dość skomplikowana. By taki mechanizm zaimplementować sobie, trzeba stworzyć kilka tablic routingu. Następnie ruch sieciowy musi zostać oznaczony w iptables i przekierowany do tych tablic przez kernel. Przy odrobienie wysiłku jesteśmy jednak w stanie zaprojektować sobie load balancer, który będzie równoważył obciążenie łącza między kilku ISP. Dodatkowo, jeśli jedno z łączy nam nawali, to automatycznie zostaniemy przełączeni na drugie łącze (failover). W tym artykule postaramy się zaprojektować taki właśnie mechanizm.

CUPS, czyli konfiguracja drukarki pod linux'em

Ja jestem tym szczęśliwcem, który posiada takie fajne urządzenie zwane drukarką. Bardzo umila ono życie pod warunkiem, że działa jak należy, a z tym różnie bywa, zwłaszcza pod linux'em. W debianie do obsługi drukarek używa się CUPS (Common Unix Printing System) i można powiedzieć, że radzi on sobie z tym zadaniem całkiem nieźle, przynajmniej w przypadku mojej drukarki. Drukarka, o której mowa, to dość stary model, konkretnie jest to EPSON Stylus Color 760. Potrzebne są jej odpowiednie sterowniki, które są dostępne w repozytorium debiana. Jedyne czego potrzeba do szczęścia, to skonfigurowanie demona cupsd , który będzie zarządzał tą drukarką. W tym artykule postaramy się skonfigurować to powyższe urządzenie.

SMStools i smsd, czyli automat do wysyłania SMS

Pod linux'em jest całe mnóstwo oprogramowania, które może realizować zadanie odbierania i wysyłania wiadomości SMS. Są również narzędzia, dzięki którym cały proces związany z przetwarzaniem SMS'ów można zautomatyzować. Jakiś czas temu opisywałem tego typu funkcjonalność na przykładzie gammu-smsd. Nadal uważam, że jest to przyzwoite narzędzie ale jakby nie patrzeć wymaga ono wielu zależności. Właśnie przez nie gammu-smsd nie nadaje się do zastosowań, gdzie ma się do dyspozycji niewiele miejsca. Niemniej jednak, w przypadku OpenWRT mamy tam możliwość zainstalowania pakietu smstool3 , w którym jest dostępny demon smsd . Tak się też składa, że debian również ma swoich repozytoriach to narzędzie posiada, z tym, że w pakiecie smstools. W tym wpisie skonfigurujemy sobie działającą bramkę SMS, która będzie automatycznie odbierać wiadomości SMS i podejmować stosowne działanie w zależności od numeru czy treści otrzymanego komunikatu.

Jak przypisać losowy adres MAC do interfejsu

Interfejsy kart sieciowych, które są instalowane w komputerach, posiadają adres MAC (Media Access Control). Jest to unikalny identyfikator, który wyróżnia nasz komputer spośród tłumu. Na podstawie tego adresu można nie tylko określić markę sprzętu, którą się posługujemy ale także można sklasyfikować cały nasz ruch sieciowy. W ten sposób bardzo prosto możemy zostać zidentyfikowani wymieniając dane przez darmowe hotspoty sieci bezprzewodowych WiFi. Niemniej jednak, jesteśmy się w stanie obronić przed tego typu inwigilacją zmieniając adres MAC naszego komputera. Nie jest to zbytnio trudne ale trzeba uważać, by znowu nie przesadzić w drugą stronę i czasem nie zostać zidentyfikowanym przez naszą "odmienność". W tym wpisie postaramy się wypracować taki mechanizm, który zmieni nam adres MAC przy każdym podłączeniu do sieci i przy zachowaniu zdroworozsądkowych zasad.

Przeciek DNS (DNS leak) w VPN (resolvconf)

Przeciek DNS (dns leak) to nic innego jak wyciek poufnej informacji, za sprawą nieprawidłowej konfiguracji resolver'a DNS. Może niekoniecznie jest winne tutaj samo oprogramowanie, które realizuje zapytania DNS, czy też serwer domen jakiejś organizacji. Chodzi głównie o tematykę VPN, gdzie cały ruch sieciowy powinien być wrzucany do tunelu SSL/TLS i szyfrowany. W pewnych sytuacjach, zapytania DNS mogą zostać wysyłane pod zewnętrzny resolver, często w formie niezaszyfrowanej i do tego poza połączeniem VPN. Ten ruch można podsłuchać, przechwycić i poddać analizie. Celem tego artykułu jest tak skonfigurowanie linux'a (w tym przypadku dystrybucja Debian), by te przecieki wyeliminować. Jest to możliwe za sprawą narzędzia resolvconf.

Obsługa kodów USSD w modemach LTE

Każdy, kto ma lub miał prepaid'a, prędzej czy później musiał nauczyć się obsługi kodów USSD. To za ich pomocą jesteśmy w stanie sprawdzić stan konta czy też aktywować poszczególne usługi. Co się jednak stanie, gdy taki prepaid zostanie umieszczony w modemie LTE? Teoretycznie modem powinien nam zapewnić połączenie LTE ale to jest nieco inna technologia niż GSM czy UMTS, a to za ich pomocą mogą być przesyłane zarówno kody USSD i SMS. Niby modemy LTE potrafią operować również na UMTS i GSM ale pod linux'em przesyłanie kodów USSD może być nieco problematyczne. Jedynym oprogramowaniem będącym w stanie operować na tych kodach był modem-manager-gui . Problem w tym, że zajmuje on praktycznie cały modem dla siebie, co w pewnych sytuacjach może nie być pożądane. Zatem jakie alternatywy nam pozostają? W jaki sposób operować na tych kodach USSD pod linux'em?

Wvdial i PPP, czyli modem LTE w trybie RAS

Jak wielu użytkowników linux'a zapewne wie, modem GSM/UMTS/LTE może pracować w kilku trybach. Najpopularniejszym z nich jest tryb RAS wykorzystujący interfejsy udostępniane przez to urządzenie w katalogu /dev/ , zwykle ttyUSB0 , ttyUSB1 , etc. By taki modem mógł nawiązać połączenie z siecią, potrzebny jest demon PPP. O trybie RAS wspominałem już parokrotnie, min. we wpisach dotyczących konfiguracji połączenia LTE w RBM/Play jak i przy omawianiu problemów z resolver'em DNS w przypadku Aero2. Generalnie ten tryb różni się trochę od trybu NDIS(NCM) głównie tym, że tutaj nie uzyskamy większych prędkości niż 20-30 mbit/s. Niemniej jednak, jeśli nie mamy dobrej jakości połączenia LTE, lub nasz modem z jakiegoś powodu pod linux'em nie potrafi pracować w trybie NDIS, to możemy skonfigurować połączenie w trybie RAS wykorzystując do tego celu wvdial oraz demona PPP.

Wysyłanie i odbieranie SMS w wammu

Wammu to aplikacja, przy pomocy której jesteśmy w stanie zarządzać swoim telefonem komórkowym. Można ją także wykorzystać do zarządzania modemami USB, tymi samymi, które są w stanie nam dostarczyć połączenie LTE. Przy pomocy wammu nie damy rady jednak nawiązać połączenia internetowego ale jest kilka rzeczy, do których ten soft może nam się przydać. Karta SIM obecna w takim modemie może mieć zapisane kontakty, które możemy edytować, usuwać i ewentualnie dodawać nowe. Ważniejszym ficzerem, który oferuje wammu , jest możliwość wysyłania i odbierania wiadomości SMS. Wcześniej opisywałem wysyłanie i odbieranie SMS za pomocą gammu-smsd, niemniej jednak, w przypadku wammu nie będziemy uruchamiać żadnej usługi systemowej. Same wiadomości SMS odbiera i wysyła się na podobnej zasadzie co w telefonie komórkowym. Przyjrzymy się zatem bliżej temu kawałkowi oprogramowania.