tp-link

Instalacja i konfiguracja AdGuard na routerze z OpenWRT

Jakiś już czas temu opisywałem w jaki sposób skonfigurować AdBlock'a na routerze WiFi z wgranym firmware OpenWRT oraz jak wdrożyć szyfrowanie zapytań DNS w oparciu o dnscrypt-proxy dla wszystkich klientów naszej sieci domowej. Zarówno AdBlock jak i dnscrypt-proxy można w dalszym ciągu wykorzystywać, zwłaszcza na routerach wyposażonych w niewielkich rozmiarów flash i mało pamięci RAM. Niemniej jednak, nie każdy lubi konfigurować swój bezprzewodowy router za pośrednictwem terminala. Dla takich osób powstał właśnie AdGuard Home, który ma na celu możliwie uprościć konfigurację routera, przynajmniej jeśli chodzi o rzeczy związane z protokołem DNS. W tym artykule przyjrzymy się nieco bliżej AdGuard'owi i zobaczymy czy można z niego zrobić jakiś większy użytek.

Jak zbudować/uaktualnić firmware OpenWRT dla routera WiFi

Od dłuższego już czasu na swoich routerach WiFi wykorzystuję firmware OpenWRT. W przypadku mojego domowego routera TP-Link Archer C7 v2 zarządzanie jego oprogramowaniem sprowadza się w zasadzie do przeprowadzania aktualizacji raz na kilka tygodni czy miesięcy. Z reguły nie jest to jakoś czasochłonne zadanie, bo wystarczy pobrać stosowny obraz z serwera eko.one.pl i wrzucić go na router czy to przez interfejs LuCI, czy też przez sysupgrade . No tak tylko, że po wgraniu OpenWRT na flash routera trzeba zwykle też dograć szereg pakietów, których nie ma w standardzie, przynajmniej jeśli chodzi akurat o ten mój router bezprzewodowy. Podobnie sprawa ma się z odtwarzaniem konfiguracji, której pewne elementy pozostają niezmienne nawet po aktualizacji ze starszego wydania OpenWRT do nowszego. Postanowiłem zatem zgłębić nieco proces kompilacji źródeł i budowy obrazu z firmware OpenWRT, tak by nieco zautomatyzować sobie (czy też wręcz wyeliminować) chociaż część z kroków, które zwykle przeprowadzam chwilę po wgraniu obrazu na router. Cały ten proces budowy obrazu zostanie opisany przy wykorzystaniu dystrybucji Debian linux.

Zmiana domyślnego hasła szyfrującego klucz główny w Neffos X1 i X1 Max

Nie bawiłem się ostatnio Neffos'ami ale w końcu udało mi się doprowadzić szyfrowanie w X1 Max (i pewnie X1 też) do ładu. Dla przypomnienia, to w tych modelach najwyraźniej system zapomniał by pytać użytkownika o hasło podczas konfiguracji, a że partycja z danymi użytkownikami jest zaszyfrowana w standardzie (bez możliwości zmiany), to ustawiane jest domyślne hasło tj. default_password . W ten sposób z technicznego punktu widzenia wilk jest syty i owca cała, no bo użytkownik nie jest dręczony dodatkowym hasłem przy uruchamianiu systemu (obok hasła blokady ekranu), no i dane są zaszyfrowane, no chyba, że ktoś wpisze ten nieszczęsny default_password .

Jak ustalić IP i nazwę pliku trybu recovery w routerach TP-Link

Jeden z moich routerów, a konkretnie był to Archer C7 v2 wymagał, by powrócić jego firmware z LEDE/OpenWRT do tego, który widnieje na oficjalnej stronie TP-Link. Niby ta czynność nie jest zbyt skomplikowana ale jak zwykle coś poszło nie tak. Konkretnie to odłączyłem zasilanie nie w tej listwie co trzeba i w efekcie podczas flash'owania routera nowym firmware, to urządzenie się zwyczajnie wyłączyło. Zawału oczywiście nie dostałem, bo przecież obraz, który był wgrywany na router nie zawierał uboot'a, czyli części z bootloader'em, więc wiedziałem, że wystarczy przez tryb recovery wgrać obraz jeszcze raz i po sprawie. Problem w tylko w tym, że nie znałem w zasadzie ani nazwy pliku obrazu, ani też adresu IP, który jest wymagany dla połączenia w przypadku routera Archer C7 v2. Te dane można naturalnie znaleźć w sieci ale co w przypadku, gdy ubijemy sobie w taki sposób nasz jedyny router, przez co pozbawimy się jednocześnie dostępu do internetu? Czy istnieje jakiś sposób na ustalenie tych danych, inny niż przez konsolę szeregową?

Recenzja: Smartfon Neffos X1 od TP-LINK

Stosunkowo niedawno do polskiej oferty TP-LINK trafił smartfon Neffos X1. To urządzenie było dostępne już dłuższy czas na rynku (zaprezentowane w Berlinie na targach IFA we wrześniu 2016) ale do Polski trafiło ono z dość mocnym opóźnieniem. Tak czy inaczej, ten telefon można już nabyć w sklepach, przez co wypadałoby rzucić na niego okiem i przyjrzeć się mu nieco bliżej. Dzięki uprzejmości TP-LINK Polska, Neffos X1 trafił do mnie na testy i postanowiłem napisać krótką recenzję tego sprzętu w kontekście pozostałych smartfonów Neffos, którymi miałem okazję się bawić w przeszłości, tj. modelami C5, C5 MAX, Y5 i Y5L. Czy Neffos X1 jest nas w stanie czymś zaskoczyć w stosunku do wcześniejszych modelów tych TP-LINK'owych smartfonów?

Test wydajności smartfona Neffos X1 od TP-LINK

Dzięki uprzejmości TP-LINK Polska od paru dni mam możliwość bawić się smartfonem Neffos X1. Postanowiłem więc przetestować możliwości tego telefonu dostępnymi benchmarkami na Androida, które można pobrać ze sklepu Google Play. Mnie generalnie tego typu benchmarki średnio interesują, bo zwykle nijak się mają do standardowego użytkowania telefonu ale wiem, że sporo użytkowników mobilnych technologi chciałaby tego typu test zobaczyć. Dlatego w oparciu o AnTuTu, 3DMark, PCMark oraz GFXBench zrobiłem kilka testów i sprawdziłem jak Neffos X1 sobie w nich poradził.

Podzespoły w smartfonie Neffos C5 od TP-LINK

Jak można było wywnioskować z recenzji Neffos C5 od TP-LINK, ten smartfon to w zasadzie niedrogie i dość przyzwoite urządzenie. Korzystając z okazji postanowiłem zrobić kilka dodatkowych zdjęć tego telefonu, z tym, że tym razem fotki obrazują to, co było wewnątrz obudowy. Jeśli posiadacie Neffos'a C5 i jesteście ciekawi co to urządzenie skrywa pod maską, to w tym wpisie znajdziecie odpowiedzi na dręczące was pytania.

Podzespoły w smartfonie Neffos C5 MAX od TP-LINK

Jakiś czas temu recenzowałem smartfon Neffos C5 MAX od TP-LINK. W tamtym wpisie praktycznie wszystko już zostało powiedziane na temat tego telefonu ale jednej rzeczy nie mogłem w czasie pisania tamtego artykułu zamieścić. Chodzi o fotki podzespołów tego urządzenia. Na dobrą sprawę producent podaje jedynie model SoC i nie wiadomo praktycznie nic w przypadku pozostałych układów, no może poza pobieżnymi informacjami na temat WiFi, bluetooth czy GPS. Postanowiłem zatem rozkręcić swojego Neffos'a C5 MAX i przekonać się co wewnątrz skrywa jego obudowa.

Repartycjonowanie flash'a w Neffos C5 i C5 MAX od TP-LINK

Analizując sobie fabryczny podział przestrzeni flash w TP-LINK'owych smartfonach, a konkretnie w modelach Neffos C5 i C5 MAX, doszedłem do wniosku, że producent tych urządzeń nieco zaszalał przeznaczając aż 4 GiB przestrzeni na partycję /system/ . W zasadzie ROM w tych telefonach zajmuje około 2 GiB. Zatem pozostałe 2 GiB zwyczajnie się marnuje i przeciętny użytkownik smartfona nie będzie w stanie tego obszaru w żaden sposób wykorzystać. Można by zatem inaczej przepartycjonować ten flash, tak by nieco skurczyć samą partycję /system/ , przeznaczając jednocześnie odzyskane miejsce na powiększenie partycji /data/ . W tym wpisie postaramy się właśnie taki zabieg zmiany rozmiaru partycji /system/ przeprowadzić dla tych dwóch wyżej wymienionych modeli smartfonów.

Root w smartfonach Neffos od TP-LINK (X1, C5, C5 MAX, Y5, Y5L)

Jakiś czas temu opisywałem proces ukorzeniania (root) smartfonów Neffos, a konkretnie były to modele C5, C5 MAX, Y5 i Y5L. Od tamtego czasu zdążyłem się nieco bardziej zagłębić w struktury Androida i udało mi się ze źródeł OMNI ROM zbudować natwyne obrazy TWRP dla każdego z tych ww. telefonów. Oczywiście TP-LINK ma w swojej ofercie jeszcze modele C5L, Y50, X1 oraz X1 MAX ale póki co nie będę w stanie przygotować obrazu TWRP i opisu jak ukorzenić Androidy w trzech z tych czterech smartfonów. Chodzi o to, że C5L został wycofany z produkcji i raczej nie wpadnie on w moje łapki. Natomiast modele Y50 oraz X1 MAX nie są jeszcze dostępne w polskiej ofercie TP-LINK'a, przez co minie trochę czasu zanim uda mi się do nich dobrać. Postanowiłem napisać świeży artykuł dotyczący procesu root w smartfonach Neffos C5, C5 MAX, Y5, Y5L oraz X1. Po co pisać kolejny artykuł o ukorzenianiu Androida w Neffos'ach? Generalnie rzecz biorąc, w tych poprzednich wpisach było bardzo dużo informacji zbędnych z punktu widzenia przeciętnego użytkownika, który chce zrootować system w swoim telefonie. Teraz, gdy dysponuję natywnymi obrazami TWRP własnej roboty i zdobyłem nieco wiedzy z zakresu operowania na Androidzie, to proces root jest o wiele prostszy i właśnie dlatego przydałoby się to wszystko opisać na nowo.