Ssd

Zmiana rozmiaru partycji EXT4

Jeśli jeszcze nie dokonaliśmy migracji systemu plików z EXT2/3 na EXT4, to powinniśmy rozważyć tę kwestię z przyczyn czysto praktycznych. W tym wpisie nie będziemy sobie głowy zawracać migracją między poszczególnymi wersjami systemu plików z rodziny EXT, a raczej skupimy się na tym jak zmienić rozmiar partycji, której systemem plików jest właśnie EXT4. Bawienie się rozmiarem partycji w tym przypadku niczym zbytnio się nie różni w stosunku do omawianego wcześniej systemu plików NTFS. Będziemy wykorzystywać tylko nieco inne narzędzia.

Zmiana rozmiaru partycji NTFS pod linux'em

Zmiana rozmiaru partycji, nie tylko tej zawierającej system plików NTFS, nie sprawia w dzisiejszych czasach praktycznie żadnych problemów. Mamy przecie do dyspozycji takie narzędzia jak gparted, które w dużej mierze automatyzują cały proces tworzenia i usuwania partycji, czy też zmiany ich rozmiaru. W tym wpisie przyjrzymy się temu procesowi z bliska, z tym, że nie będziemy korzystać z żadnych graficznych nakładek. Wszystkie kroki postaramy się zreprodukować ręcznie z poziomu konsoli przy pomocy takich narzędzi jak fdisk czy ntfsresize .

Programowe i sprzętowe zerowanie dysku

Zerowanie dysku twardego ma na celu usunięcie wszystkich znajdujących się na nim danych. Generalnie chodzi o zapisanie całej powierzchni danego nośnika samymi zerami. Ten proces różni się znacząco of formatowania dysku, czyli utworzenia nowego systemu plików, gdzie praktycznie wszystkie dane można bez większego problemu odzyskać. Zerowanie dysku (czy też pendrive) może w pewnych przypadkach naprawić logiczne błędy sektorów na dysku. Niemniej jednak, nie usuniemy za jego pomocą fizycznych bad'ów. Generalnie rzecz biorąc, mamy do wyboru dwie techniki zerowania. Jedna jest dokonywana na poziomie programowym, np. przy pomocy dd , druga zaś na poziomie sprzętowym, np. w hdparm . W tym wpisie postaramy się wyzerować przykładowy dysk.

Parametr readahead w dyskach twardych

W celu optymalizacji swojej pracy i poprawy wydajności przy transferze danych, dyski twarde często odczytują więcej sektorów niż było to określone w żądaniu. Chodzi o to, że odczytywany przez nas z dysku plik jest podzielony na sektory i gdy dysk odczytuje pierwszy sektor tego pliku, to wczytuje także kilka kolejnych sektorów zlokalizowanych za tym, którego żądanie odczytania zostało właśnie zrealizowane. Te dodatkowe sektory trafiają do wewnętrznego cache dysku twardego, z którego mogą zostać odczytane w późniejszym czasie, jeśli zajdzie taka potrzeba. Dostęp do danych w cache jest o wiele szybszy w porównaniu do repozycjonownia głowicy i odczytywania fizycznych sektorów na dysku. W efekcie czego mamy zwykle dość znaczny wzrost wydajności przy transferze danych. Ten mechanizm nosi nazwę readahead i w tym wpisie przyjrzymy mu się nieco bliżej.

Parametr multcount w dyskach twardych

W manualu hdparm możemy przeczytać o opcji -m , która szerzej jest znana jako multcount. Obecnie praktycznie każdy dysk w większym lub mniejszym stopniu ma zaimplementowaną jej obsługę, tj. wartość tego parametru różni się i zwykle im większą, tym lepiej dysk powinien się sprawować. Nie wszystkie dyski mają tę opcję włączoną standardowo. Na przykład te z rodziny WDC, jak czytamy w dokumentacji, są znane z tego, że działają wolniej po jej ustawieniu. Jako, że mam dysk firmy Western Digital, to postanowiłem sprawdzić jak, o ile w ogóle, zmieni się wydajność takiego urządzenia po przestawieniu tego parametru.

Opcja extents w systemach plików ext4

Dziś postanowiłem sprawdzić jak wygląda struktura plików mojego dysku. Chodzi oczywiście o ich fragmentację. Zgodnie z tym co pokazał mi fsck , pofragmentowanych plików jest 350. Po zapuszczeniu defragmentacji via e4defrag ilość tych plików spadła do nieco ponad 100 i jeśli by się przyjrzeć procesowi defragmentacji, to można było zauważyć linijki mające extents: 100 -> 10 . Wychodzi na to, że plik dalej jest w kawałkach i nie idzie go zdefragmentować. Jak rozumieć taki zapis?

Udevil i montowanie zasobów bez uprawnień root

Linux jest bezpiecznym środowiskiem operacyjnym ale to nie ze względu na to, że jego kod jest jakoś mniej podatny na błędy czy coś w tym stylu, tylko przez restrykcyjną politykę dostępu do szeregu miejsc w systemie. Jednym z nich są wszelkie urządzenia, w skład których wchodzą również i dyski twarde, pendrive czy napędy cd/dvd. Oczywiście tych urządzeń może być o wile więcej ale my w tym wpisie omówimy sobie dostęp tylko do tych trzech wymienionych wyżej. Standardowo zwykły użytkownik w systemie nie ma możliwości przeprowadzenia szeregu czynności pod kątem większości z tych urządzeń i wliczyć w to można, np. montowanie zasobów. Tego typu operacje może przeprowadzać jedynie administrator. Ma to na celu ochronę bezpieczeństwa systemu. Jeśli chodzi o nośniki wymienne takie jak płytki cd/dvd czy pendrive, to na nich może znajdować się podejrzane oprogramowanie i po zamontowaniu takiego nośnika w systemie, wirusy, trojany czy keyloggery mogą się wgrać do systemu zagrażając tym samym prywatności wszystkich użytkowników.

Autostart i automatyczne montowanie nośników

Menadżery plików potrafią automatycznie montować nośniki wymienne w oparciu o pakiet udisks2. Potrafią także uruchamiać odpowiednie aplikacje zlokalizowane na tych urządzeniach. Może to prowadzić do oczywistych zagrożeń i jeśli nasz system ma być bezpieczny, to musimy wyłączyć obie te opcje. W różnych menadżerach plików, ten proces przebiega inaczej. Ja korzystam ze spacefm i w jego przypadku mamy dość rozbudowany mechanizm polityki dotyczącej tych dwóch powyższych kwestii. Niemniej jednak, w przypadku każdego z menadżera plików, proces postępowania powinien przebiegać mniej więcej w ten sam sposób.

Przestrzeń wymiany SWAP jako plik

Każdy system operacyjny musi być przygotowany na ewentualność wyczerpania się pamięci operacyjnej RAM. W przypadku gdyby nie był, groziłoby mu powieszenie się. Są różne metody ochrony maszyn z linuxami na pokładzie przed tego typu sytuacją. Jedne z nich zakładają wykorzystanie wbudowanych w kernel mechanizmów takich jak choćby oom-killer, który ma za zadanie zabijać te najbardziej żarłoczne procesy. Są również bardziej łagodne sposoby na uchronienie komputera przed zbyt szybkim wyczerpaniem się pamięci i w tym wpisie omówimy sobie przestrzeń wymiany SWAP.

Etykieta systemu plików i jej dostosowanie

W poprzednim wpisie dostosowywaliśmy zarezerwowane miejsce na określonych partycjach dla systemowych procesów. Okazuje się także, że zmiana etykiety systemu plików może przysporzyć wiele problemów początkującym użytkownikom linuxa. Choć jeśli chodzi akurat o nadawanie czy zmianę etykiet, to tutaj już mamy możliwość przeprowadzenia tej operacji z poziomu narzędzi GUI, takich jak gparted , z tym, że niektóre jego komunikaty mogą nieco odstraszać.