flash

Repartycjonowanie flash'a w Neffos C5 i C5 MAX od TP-LINK

Analizując sobie fabryczny podział przestrzeni flash w TP-LINK'owych smartfonach, a konkretnie w modelach Neffos C5 i C5 MAX, doszedłem do wniosku, że producent tych urządzeń nieco zaszalał przeznaczając aż 4 GiB przestrzeni na partycję /system/ . W zasadzie ROM w tych telefonach zajmuje około 2 GiB. Zatem pozostałe 2 GiB zwyczajnie się marnuje i przeciętny użytkownik smartfona nie będzie w stanie tego obszaru w żaden sposób wykorzystać. Można by zatem inaczej przepartycjonować ten flash, tak by nieco skurczyć samą partycję /system/ , przeznaczając jednocześnie odzyskane miejsce na powiększenie partycji /data/ . W tym wpisie postaramy się właśnie taki zabieg zmiany rozmiaru partycji /system/ przeprowadzić dla tych dwóch wyżej wymienionych modeli smartfonów.

Konfiguracja wtyczki flash na linux'ie (mms.cfg)

W obecnych czasach powoli się odchodzi od stosowania technologi flash w przeglądarkach. Na dobra sprawę, po tym jak google w youtube przesiadł się na html5, to korzystanie z flash player'a nie ma już większego sensu. Są jednak serwisy, które nie nadążają za zmieniającą się rzeczywistością i w ich przypadku przejście z flash'a na html5 może jeszcze zająć kilka lat. Zatem nawet jeśli nie korzystamy z flash'a na co dzień, to i tak większość z nas będzie chciała go mieć w systemie, tak na wszelki wypadek, by nie być pozbawionym możliwości oglądania materiałów video na tych drugorzędnych serwisach. Jako, że wtyczka flash jest bardzo dziurawa, przydałoby się ją nieco skonfigurować i w tym wpisie zostanie przedstawionych szereg opcji, które można umieścić w pliku mms.cfg .

Rzeczywista pojemność pendrive i kart SD

Parę dni temu jednemu z użytkowników forum DUG przytrafiła się niezbyt miła sytuacja. Rozchodzi się o to iż zakupił on kartę SD i, jak sprzedawca zapewniał, miała mieć pojemność 128 GiB. Wszyscy wiemy, że sprzedawcy nieco zawyżają te numerki na opakowaniach, bo operują na potęgach o podstawie 10, a nie 2, i tak ze 100 GB robi się zaraz 93 GiB. Do tego oczywiście jeszcze dochodzi rezerwacja miejsca na potrzebę obsługi systemu plików. Niemniej jednak, w tym przypadku, różnica była trochę większa i tutaj mamy do czynienia z czymś co się nazywa fake flash.

Jest taka żelazna zasada, by po zakupie jakiegoś sprzętu, sprawdzić go czy aby działa jak należy i czy jest z nim wszystko w porządku. Jest to wręcz obowiązek przy zakupie pamięci opartych o technologię flash, bez znaczenia z jakiego to źródła by one nie pochodziły.

Jak wgrać system live na uszkodzony pendrive

Każdy z nas spotkał się już chyba w swoim życiu z systemami live. To taki wynalazek zawierający domyślne oprogramowanie, tak skonfigurowane, by system zdołał się odpalić na większość maszyn w ich pamięci operacyjnej, oczywiście zakładając, że wymagania sprzętowe zostaną zaspokojone, głównie chodzi o pamięć RAM. Takie systemy live są dostarczane w postaci kilku rodzajów obrazów: iso, hdd oraz hybryda. Pierwszy z nich zwykle wypala się na płytkach, drugi na pendrive, z kolei hybrydowy obraz można wgrać na każdy rodzaj urządzenia i nawet wykorzystać w przypadku maszyn wirtualnych i zwykle spotkamy się z tym ostatnim typem, nawet jeśli plik ma rozszerzenie .iso .

Kiedy żywot pendrive dobiega końca...

Pendrive to jedno z cenniejszych urządzeń w obecnych czasach. Jest mały, poręczny i potrafi przechować parę set GiB danych oraz jako, że nie ma części ruchomych, można nie obchodzić się z nim jak z jajkiem i to bez ryzyka utraty danych. Często wykorzystuje się go jako środek transportu na krótkie odległości między kilkoma maszynami, gdzie z pewnych powodów nie można pociągnąć kabla sieciowego, nie wspominając przy tym o wifi. Systemy live wręcz nie mogą się bez nich obejść. Jesteśmy w sumie uzależnieni od tych małych urządzeń tak bardzo, że dostrzegamy to dopiero w chwili gdy, któryś pendrive zaczyna odmawiać posłuszeństwa.