Morfitronik Security & Privacy

Android Studio i Android SDK pod linux

2017-01-29 17:29:36
Morfik

Rozpoczynając przygodę z Androidem (tylko taką nieco bardziej deweloperską) trzeba posiadać w systemie szereg niezbędnych narzędzi. Chodzi tutaj oczywiście o Android SDK. Metod na instalację tego pakietu na linux’ie, a konkretnie w dystrybucji Debian, jest co najmniej kilka. Chodzi o to, że Google udostępnia paczkę .zip z Android SDK, którą można pobrać sobie z oficjalnej strony Androida. Dodatkowo, na tej samej stronie mamy coś o nazwie Android Studio, które również jest w stanie nam potrzebne narzędzia dostarczyć. Poza tym, te narzędzia można także skompilować sobie ze źródeł Androida, jak i również zainstalować bezpośrednio z repozytorium samego Debiana. Niemniej jednak, część z tych sposobów nie jest zbytnio wygodna, a pozostała część zakłada, że korzystamy z najnowszej wersji Androida (obecnie Nougat). A co w przypadku, gdybyśmy chcieli operować na Androidzie 5.1 (Lollipop) czy 6.0 (Marshmallow)? Jak zainstalować pasujące wersje narzędzi, by nic nam się nie gryzło ze sobą?

OpenJDK Runtime Environment dla Lollipop i Marshmallow

Przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac i budowania czegokolwiek, upewnijmy się, że mamy zainstalowany kompilator javac . Trzeba też doinstalować OpenJDK Runtime Environment, z tym, że w odpowiedniej wersji i nie zawsze jest to wersja najnowsza. Wszystko zależy od wersji Androida. Dla przykładu Android 5.1 (Lollipop) oraz 6.0 (Marshmallow) wymagają OpenJDK w wersji 1.7 . W przypadku, gdy mamy nowszą wersję OpenJDK, to zostanie nam zwrócony poniższy komunikat:

Your version is: openjdk version "1.8.0_111" OpenJDK Runtime Environment (build 1.8.0_111-8u111-b14-3-b14) OpenJDK 64-Bit Server VM (build 25.111-b14, mixed mode).
The required version is: "1.7.x"

Trzeba zatem postarać się o wersję 1.7 , która w Debianie siedzi w pakiecie openjdk-7-jdk i to ten pakiet musimy zainstalować u siebie w systemie.

Narzędzia deweloperskie dla Androida

W Debianie panuje straszny nieporządek w pakietach mających dostarczyć Androidowe narzędzia i w zasadzie nie udało mi się wypracować działającego rozwiązania korzystając z tych pakietów. Na wypadek, gdyby w niedalekiej przyszłości Debian ogarnął swoje pakiety, to warto zaznaczyć, że te narzędzia z repozytorium są instalowane do katalogu /usr/lib/android-sdk/ . Ścieżka do narzędzi zarówno w przypadku manualnej instalacji, jak i przez pakiety z repozytorium Debiana, będzie miała znaczenie w późniejszej części artykułu.

Warto też dodać, że w przypadku instalacji pakietów z repozytorium Debiana, trzeba będzie także doinstalować trochę zależności. Jeśli nie chcemy zaśmiecać sobie systemu, to zawsze możemy stworzyć i skonfigurować kontener LXC, który będziemy wykorzystywać jedynie w celu budowania modułów czy całego Androida.

Mając na uwadze powyższe informacje, nie będziemy tutaj instalować Androidowych narzędzi z repozytorium Debiana. Dlatego też postanowiłem wybrać inną drogę na pozyskanie wymaganych rzeczy. Potrzebne narzędzia pobierzemy sobie bezpośrednio ze strony Androida. Mamy tam do wyboru Android Studio lub Android SDK (do pobrania stąd).

Android SDK

Dla naszych potrzeb wystarczy ta druga opcja i w zasadzie po wypakowaniu paczki z Android SDK trzeba uruchomić skrypt android , który znajduje się w katalogu android-sdk-linux/tools/ . Za jego sprawą zostanie uruchomiony Android SDK Manager, który da nam możliwość zainstalowania min. Tools, Platform-tools oraz Build-tools w zależności od potrzebnego nam API Androida. Ja potrzebuję zarówno Androida 5.1 (API 22) jak i Androida 6.0 (API 23):

Android Studio

Jeśli zaś chodzi o Android Studio, to jest to pełne środowisko dla programistów. We wcześniejszych wersjach Androida wykorzystywany był Eclipse z dodatkiem ADT (Android Developer Tools). W nowszych wersjach Androida nie korzysta się z Eclipse ADT, bo nie jest on już rozwijany i został on w pełni zastąpiony właśnie przez Android Studio, który nieco upraszcza operowanie na Androidzie. W zasadzie wszystkie te rzeczy, które można zrobić za pomocą Android SDK Manager, można także zrobić w Android Studio.

Póki co w dystrybucji Debian nie ma stosownego pakietu i by Android Studio zainstalować w tym systemie, musimy pobrać paczkę .zip ze strony Androida. Paczkę naturalnie wypakowujemy i przechodzimy do katalogu android-studio-ide-linux/android-studio/bin/ . Z tego katalogu uruchamiamy plik studio.sh . W ten sposób będziemy w stanie pobrać szereg niezbędnych nam rzeczy.

Wszystkie te składniki będą pobierane do katalogu /tmp/ . Niektóre z nich ważą ponad 0,5 GiB, a do tego instalator będzie chciał jeszcze te paczki w tym katalogu /tmp/ wypakować. W niektórych linux’ach może nam zwyczajnie zabraknąć miejsca na te pliki tymczasowe, bo od jakiegoś czasu katalog /tmp/ jest montowany w pamięci operacyjnej RAM i zwykle maksymalny rozmiar tego katalogu to 50% pamięci. Dlatego też przed instalacją tych powyższych narzędzi upewnijmy się, że mamy wystarczającą ilość wolnego miejsca przeznaczoną na katalog /tmp/ .

Po puszczeniu instalatora, rozpocznie się pobieranie wszystkich uprzednio zaznaczonych rzeczy. Będzie tam również zawarty Android SDK i nie będziemy musieli go instalować oddzielnie. Jedyny problem w tym, że ten Android Studio zakłada, że zamierzamy operować na najnowszej wersji Androida, co nie zawsze jest prawdą. W tym przypadku potrzebne nam są wersje 5.1 (Lollipop) i 6.0 (Marshmallow) i trzeba będzie dociągnąć stosowne wersje narzędzi dla tych Androidów po ukończeniu procesu instalacyjnego.

Gdy proces instalacyjny dobiegnie końca, uruchamiamy Android Studio i przechodzimy do Configure => SDK Manager. Tam z kolei zaznaczamy narzędzia pasujące do API interesujących nas Androidów:

Czekamy aż proces dobiegnie końca. W moim przypadku, katalog z tymi narzędziami zajmuje nieco ponad 4 GiB, także trochę tego jest.

Własnoręczna kompilacja narzędzi

Alternatywą dla instalacji tych paczek/pakietów zawierających Androidowe narzędzia jest własnoręczne skompilowanie SDK ze źródeł Androida (pozyskiwanie źródeł Androida jest poza zakresem tego artykułu). W tym przypadku wszystkie niezbędne rzeczy będą w kompatybilnych wersjach z Androidem, na którego źródłach będziemy operować. By zbudować narzędzia ze źródeł Androida, przechodzimy do głównego katalogu z repozytorium GIT i wydajemy w terminalu poniższe polecenia:

$ . ./build/envsetup.sh
$ lunch sdk-eng
$ make sdk

Przy budowaniu SDK ze starszych źródeł Androida na nowszych systemach linux może pojawić się błąd uniemożliwiający ukończenie procesu. Objawia się on komunikatami unsupported reloc 43 . By poprawić ten problem trzeba zmodyfikować plik build/core/clang/HOST_x86_common.mk i zaaplikować poniższego patch’a:

diff --git a/core/clang/HOST_x86_common.mk b/core/clang/HOST_x86_common.mk
index 0241cb6..77547b7 100644
--- a/core/clang/HOST_x86_common.mk
+++ b/core/clang/HOST_x86_common.mk
@@ -8,6 +8,7 @@ ifeq ($(HOST_OS),linux)
 CLANG_CONFIG_x86_LINUX_HOST_EXTRA_ASFLAGS := \
   --gcc-toolchain=$($(clang_2nd_arch_prefix)HOST_TOOLCHAIN_FOR_CLANG) \
   --sysroot=$($(clang_2nd_arch_prefix)HOST_TOOLCHAIN_FOR_CLANG)/sysroot \
+  -B$($(clang_2nd_arch_prefix)HOST_TOOLCHAIN_FOR_CLANG)/x86_64-linux/bin \
   -no-integrated-as

 CLANG_CONFIG_x86_LINUX_HOST_EXTRA_CFLAGS := \

Zmienne środowiskowe

Niezależnie od wybranego sposobu instalacji, narzędzia deweloperskie powinniśmy mieć już wgrane w systemie i ulokowane w znanych nam katalogach. W tym przypadku są to Android/SDK/build-tools/ , Android/SDK/tools/ oraz Android/SDK/platform-tools/ . Te narzędzia muszą się znaleźć w zmiennej PATH. Musimy także wskazać położenie katalogu z Android SDK. Robimy to przez wyeksportowanie poniższych zmiennych:

$ export ANDROID_HOME=/media/Kabi/Android/SDK
$ export PATH=$ANDROID_HOME/tools:$PATH
$ export PATH=$ANDROID_HOME/platform-tools:$PATH

Oczywiście takie eksportowanie zmiennych za każdym razem, gdy tylko chcemy bawić się Androidem jest pozbawione sensu. Lepiej jest te zmienne dopisać sobie do pliku ~/.bashrc czy ~/.zshrc , tak by były one inicjowane za każdym razem, gdy odpalamy terminal.

Źródła Androida

W zasadzie ten artykuł jest na temat przygotowania Androidowych narzędzi deweloperskich do pracy pod linux i ten cel został osiągnięty. Niemniej jednak, to nie koniec, bo przecież potrzebne nam są jeszcze źródła Androida, na których będziemy pracować. Problem w tym, że temat dostosowywania źródeł, ich budowy czy w ogóle cały aspekt dotyczący operowania na źródłach Androida jest zagadnieniem ździebko skompilowanym. Nie chodzi tutaj tylko o źródła tego Androida od Google ale również o wszelkie Custom ROM’y czy też obrazy recovery. Na pewno w następnych artykułach te tematy zostaną poruszone.


Komentarze

Zawartość wpisu