Recenzja: Smartfon Neffos C5 od TP-LINK
Większość z nas zawierała już jakaś umowę abonamentową na telefon z operatorami GSM. Ja jestem chyba jednym z nielicznych wyjątków, które tego jeszcze nie uczyniły. Mam prepaid'a od lat i w sumie nie uśmiecha mi się wiązanie na dłuższy okres czasu umową z operatorem, którego stosunek do użytkownika zwykle się drastycznie obniża tuż po podpisaniu papierowego świstka. Niemniej jednak, prepaid'y mają tę wadę (dla niektórych zaletę), że sami musimy zadbać o odpowiednie urządzenie, za pomocą którego będą realizowane usługi telefoniczne. Problem w tym, że te bardziej zaawansowane technicznie smartfony są w stanie kosztować niemałe pieniądze, przez co niewielu z nas jest w stanie pokusić się o ich zakup i z reguły pozostaje nam tylko opcja pakietowa przy zawieraniu umowy z operatorem GSM. Jeśli już się jednak zdecydujemy na zakup takiego sprzętu, to ciężko jest też znaleźć takie urządzenie, które będzie w miarę tanie i jednocześnie dostosowane do realiów otaczającej nas rzeczywistości. TP-LINK był chyba tego samego zdania i od jakiegoś już czasu wypuszcza na rynek smartfony. Czym ten producent może się pochwalić jeśli chodzi o te urządzenia? Na pewno niewygórowaną ceną. A jak sprawa wygląda w przypadku parametrów technicznych oferowanych nam telefonów? To trzeba by sprawdzić i tak się składa, że mam właśnie na wyposażeniu taki smartfon, a konkretnie jest to model Neffos C5 (TP701A).