kernel

DKMS, czyli automatycznie budowane moduły

Jeśli zamierzamy kupić sprzęt, który dopiero co trafił na półki w sklepach, to prawdopodobnie zaraz po podłączeniu go do naszego komputera okaże się, że to urządzenie nie jest nawet wykrywane przez system operacyjny. W przypadku gdy jego producent zapewnia w miarę przyzwoity support, to być może problemy, których doświadczamy, zostaną rozwiązane wraz z instalacją najnowszego kernela. Co jednak w przypadku gdy nawet po aktualizacji kernela nie jesteśmy w stanie odpalić, np. nowo zakupionej karty WiFi? Jako, że te wszystkie sprzęty działają w oparciu określone moduły, wystarczy taki moduł pozyskać, skompilować i załadować w systemie. Problem w tym, że z każdą nową wersją jądra operacyjnego, która trafi do repo debiana, będziemy musieli ręcznie budować moduł na nowo i właśnie w tym artykule opiszę jak nauczyć system, by sam przeprowadzał tę mozolną czynność bez naszego udziału.