Hdd

Parametr multcount w dyskach twardych

W manualu hdparm możemy przeczytać o opcji -m , która szerzej jest znana jako multcount. Obecnie praktycznie każdy dysk w większym lub mniejszym stopniu ma zaimplementowaną jej obsługę, tj. wartość tego parametru różni się i zwykle im większą, tym lepiej dysk powinien się sprawować. Nie wszystkie dyski mają tę opcję włączoną standardowo. Na przykład te z rodziny WDC, jak czytamy w dokumentacji, są znane z tego, że działają wolniej po jej ustawieniu. Jako, że mam dysk firmy Western Digital, to postanowiłem sprawdzić jak, o ile w ogóle, zmieni się wydajność takiego urządzenia po przestawieniu tego parametru.

Opcja extents w systemach plików ext4

Dziś postanowiłem sprawdzić jak wygląda struktura plików mojego dysku. Chodzi oczywiście o ich fragmentację. Zgodnie z tym co pokazał mi fsck , pofragmentowanych plików jest 350. Po zapuszczeniu defragmentacji via e4defrag ilość tych plików spadła do nieco ponad 100 i jeśli by się przyjrzeć procesowi defragmentacji, to można było zauważyć linijki mające extents: 100 -> 10 . Wychodzi na to, że plik dalej jest w kawałkach i nie idzie go zdefragmentować. Jak rozumieć taki zapis?

Parkowanie głowicy w dyskach HDD Wstern Digital (Load_Cycle_Count)

Dyski zużywają się z różnych powodów. Jednak najczęstszą przyczyną są nowe wynalazki, które producent w nich implementuje, bo te niezbyt dobrze działają w określonych warunkach, czy też pod kontrolą pewnych systemów operacyjnych. Tak właśnie jest w przypadku dysków HDD firmy Western Digital (WD). Maja one wprowadzony ficzer parkowania głowicy w przypadku, gdy dysk jest nieużywany (tzw. IntelliPark/IntelliPower). Ma to na celu zmniejszyć pobór prądu i, co za tym idzie, temperaturę urządzenia oraz też uodpornić nieco taki nośnik na różnego rodzaju wstrząsy/przeciążenia. Parkowanie głowicy w dyskach HDD nie działa poprawnie pod linux'em (dystrybucja Debian), tj. parametr SMART Load_Cycle_Count po krótkim czasie użytkowania takiego dysku może osiągać wartości idące w setki tysięcy. Nasuwa się więc pytanie, czy jesteśmy jakoś w stanie wyłączyć to parkowanie głowicy, by wydłużyć żywotność dysku twardego?

Udevil i montowanie zasobów bez uprawnień root

Linux jest bezpiecznym środowiskiem operacyjnym ale to nie ze względu na to, że jego kod jest jakoś mniej podatny na błędy czy coś w tym stylu, tylko przez restrykcyjną politykę dostępu do szeregu miejsc w systemie. Jednym z nich są wszelkie urządzenia, w skład których wchodzą również i dyski twarde, pendrive czy napędy cd/dvd. Oczywiście tych urządzeń może być o wile więcej ale my w tym wpisie omówimy sobie dostęp tylko do tych trzech wymienionych wyżej. Standardowo zwykły użytkownik w systemie nie ma możliwości przeprowadzenia szeregu czynności pod kątem większości z tych urządzeń i wliczyć w to można, np. montowanie zasobów. Tego typu operacje może przeprowadzać jedynie administrator. Ma to na celu ochronę bezpieczeństwa systemu. Jeśli chodzi o nośniki wymienne takie jak płytki cd/dvd czy pendrive, to na nich może znajdować się podejrzane oprogramowanie i po zamontowaniu takiego nośnika w systemie, wirusy, trojany czy keyloggery mogą się wgrać do systemu zagrażając tym samym prywatności wszystkich użytkowników.

Autostart i automatyczne montowanie nośników

Menadżery plików potrafią automatycznie montować nośniki wymienne w oparciu o pakiet udisks2. Potrafią także uruchamiać odpowiednie aplikacje zlokalizowane na tych urządzeniach. Może to prowadzić do oczywistych zagrożeń i jeśli nasz system ma być bezpieczny, to musimy wyłączyć obie te opcje. W różnych menadżerach plików, ten proces przebiega inaczej. Ja korzystam ze spacefm i w jego przypadku mamy dość rozbudowany mechanizm polityki dotyczącej tych dwóch powyższych kwestii. Niemniej jednak, w przypadku każdego z menadżera plików, proces postępowania powinien przebiegać mniej więcej w ten sam sposób.

Przestrzeń wymiany SWAP jako plik

Każdy system operacyjny musi być przygotowany na ewentualność wyczerpania się pamięci operacyjnej RAM. W przypadku gdyby nie był, groziłoby mu powieszenie się. Są różne metody ochrony maszyn z linuxami na pokładzie przed tego typu sytuacją. Jedne z nich zakładają wykorzystanie wbudowanych w kernel mechanizmów takich jak choćby oom-killer, który ma za zadanie zabijać te najbardziej żarłoczne procesy. Są również bardziej łagodne sposoby na uchronienie komputera przed zbyt szybkim wyczerpaniem się pamięci i w tym wpisie omówimy sobie przestrzeń wymiany SWAP.

Etykieta systemu plików i jej dostosowanie

W poprzednim wpisie dostosowywaliśmy zarezerwowane miejsce na określonych partycjach dla systemowych procesów. Okazuje się także, że zmiana etykiety systemu plików może przysporzyć wiele problemów początkującym użytkownikom linuxa. Choć jeśli chodzi akurat o nadawanie czy zmianę etykiet, to tutaj już mamy możliwość przeprowadzenia tej operacji z poziomu narzędzi GUI, takich jak gparted , z tym, że niektóre jego komunikaty mogą nieco odstraszać.

Zarezerwowane miejsce w systemie plików ext4

Zwykle nie zwracamy uwagi na to jak formatujemy partycje w systemie linux i akceptujemy domyślne ustawienia jakie przyjęli sobie deweloperzy danej dystrybucji. Nie ma tutaj znaczenia czy instalujemy świeży system za pośrednictwem instalatora i przy jego pomocy kroimy dysk, czy też tworzymy partycje indywidualnie już z poziomu jakiegoś zainstalowanego systemu, bądź też płytki czy pendrive live. Domyślne ustawienia mają spełniać oczekiwania jak największej liczby odbiorców i nie zawsze nam one odpowiadają. W przypadku formatowania dysku, problematyczne może być rezerwowanie miejsca dla procesów użytkownika root.

Sprawdzanie błędów systemu plików ext4

Systemy plików stosuje się dla różnych nośników danych, takich jak dyski twarde, czy pendrive albo nawet płyty cd/dvd. Z formalnego punktu widzenia, system plików jest to metoda przechowywania danych i uzyskiwania do nich dostępu. Bez tego mechanizmu, informacje umieszczone na nośniku przypominały by jedynie ciąg bitów i nie wiedzielibyśmy gdzie zaczyna się jakiś plik i gdzie się on kończy. Czasami jednak zdarzają się błędy w systemie plików, które mogą doprowadzić do poważnych awarii systemu operacyjnego. Dlatego też linux co kilkanaście lub kilkadziesiąt uruchomień sprawdza stan systemu plików na każdej partycji i naprawia ewentualne błędy. W przypadku gdyby nie były one naprawiane, mogą pojawić się nowe błędy doprowadzając tym samym do całkowitej zapaści systemu.

Reinstalacja bootloadera grub

Domyślnym bootloaderem w systemie linux jest grub i jako że to oprogramowanie jest ładowane do pamięci jako pierwsze, ma ono kluczowe zadanie w procesie startu systemu operacyjnego. Przy jego pomocy możemy także przekazać szereg parametrów dla modułów kernela, tym samym odpowiednio go konfigurując. Czasem z pewnych przyczyn, najczęściej gdy inny system nadpisze MBR, system operacyjny nie chce się podnieść i musimy przeinstalować bootloader, zakładając, że problem tkwi w nim.