Foldery

Zmiana kodowania znaków w plikach na UTF-8

Pliki tekstowe w linux'ie są zakodowane w formacie UTF-8. Ta cyfra 8 może być jednak myląca, bo ilość bajtów potrzebnych do zakodowania pojedynczego znaku może się różnić i wynosi od 1 do 4. Tak czy inaczej, środowiska linux'owe już dawno zaimplementowały obsługę tego systemu kodowania i uczyniły go sobie domyślnym. Są jednak takie systemy operacyjne, które nie wykorzystują domyślnie UTF-8 do kodowania tekstu. Wobec czego, gdy spróbujemy otworzyć w edytorze taki plik, to w pewnych miejscach będziemy mieli krzaczki, zwykle tam gdzie są polskie znaki. To zjawisko jest bardzo charakterystyczne dla napisów w filmach. Niemniej jednak, zarówno edytory tekstu jak i player'y video są w stanie dokonać automatycznego doboru systemu kodowania i zwrócić nam czytelny plik. Nie zawsze jednak tak robią. Zamiast bawić się w tego typu automatyczne wynalazki, dużo lepszym rozwiązaniem jest zmiana kodowania plików, tak by przekonwertować je do formatu UTF-8 i w tym wpisie postaramy się to zrobić.

Dzielenie i łączenie pliku mp3

Każdy z nas odsłuchuje czasem pliki .mp3 . Niekoniecznie musi to być muzyka, np. mogą być to audycje radiowe, czy też inne materiały audio. W przypadku dłuższych nagrań problematyczne może być odnalezienie w nich tego kawałka, który akurat chcielibyśmy ponownie odsłuchać. Podobnie sprawa ma się w przypadku, gdy dany materiał chcemy komuś przesłać. Jeśli ślemy całe nagranie, to musimy dodać informację od którego momentu zaczyna się coś dziać w tym utworze. Nie prościej wyciąć ten interesujący nas kawałek i zapisać go w osobnym pliku?

Ostatnio używane pliki (recently-used.xbel)

Wielu ludzi nie lubi gdy maszyny monitorują każdy ich krok. W tym przypadku chodzi o pliki, które otwieramy czy zmieniamy podczas codziennej pracy na komputerze. Nasz system domyślnie tworzy listę i skrupulatnie dodaje do niej nowe pozycje. Ta lista jest przechowywana w pliku recently-used.xbel , który znajduje się w katalogu ~/.local/share/ . Gdy popatrzymy na tę funkcjonalność trochę pod inny kątem, możemy zauważyć, że w pewnych sytuacjach zagraża ona naszej prywatności. Skasowanie tego pliku nie rozwiązuje problemu, bo jest on tworzony na nowo, a nadawanie atrybutu odporności ( chattr +i ) nie jest żadnym rozwiązaniem. Na szczęście jest sposób na to by ten mechanizm dezaktywować i o tym będzie poniższy wpis.

Struktura plików urządzeń usb w katalogu /sys/

Jeśli próbowaliśmy odnaleźć odpowiednią ścieżkę do urządzenia usb w linuxowym drzewie katalogów, to wiemy, że nie jest to łatwe zadanie. Mamy, co prawda, do dyspozycji polecenie lsusb ale ono nie daje nam precyzyjnych informacji na temat tego gdzie dokładnie w katalogu /sys/ znajdują się określone urządzenia. Na necie natrafiłem na FAQ dotyczący tego zagadnienia i postanowiłem napisać kilka zdań o tym jak zinterpretować ciągi typu 2-1.1.2:1.1 oraz jakie to może być urządzenie.

ECryptfs jako alternatywa dla encfs

Dnia 2014-10-07 w Debianie była aktualizacja pakietu encfs , która to zawierała informację na temat audytu bezpieczeństwa jaki się dokonał parę miesięcy wstecz. Wyniki niezbyt dobrze wypadły, a nawet można powiedzieć, że wręcz katastrofalnie. Generalnie cały test został skwitowany słowami, że jeśli szyfrujemy pliki przy pomocy tego narzędzia, to jesteśmy relatywnie bezpieczni, nawet w przypadku jeśli ktoś te pliki przechwyci. Natomiast jeśli zaczniemy zmieniać/dodawać pliki i ten ktoś ponownie przechwyci nasz zaszyfrowany katalog, wtedy może on bez problemu odszyfrować całą jego zawartość. Jeśli wykorzystujemy encfs lokalnie, to być może nam nic nie grozi, nawet w przypadku raidu NSA na naszą chałupę. Problem w tym, że ogromna rzesza ludzi wykorzystuje encfs do zaszyfrowania plików w chmurze, np. na Dropbox'ie czy MEGA, a jak wiadomo, przy każdej synchronizacji, zmiany w danym katalogu są przesyłane do chmury i wszelkie zabezpieczenie jakie daje encfs diabli biorą. Może najwyższy czas zainteresować się ecryptfs?

Dzielenie pliku i łączenie jego części w całość

Obecnie technika podziału jednego pliku na szereg mniejszych nie jest już tak szeroko stosowana jak parę lat temu gdy internet dopiero zaczynał pojawiać się w naszych domach. Głównym powodem jest postęp technologii i dziś już mało kto posiada łącza 128Kbit/s, wobec czego przesłanie pliku, który waży nawet kilka GiB nie jest niczym niezwykłym i nie ma potrzeby go dzielić na części. Niemniej jednak, z jakichś powodów ludzie chcą mieć taką możliwość i zastanawiają się jak podzielić plik na kilka części na jednej maszynie i połączyć je na innym komputerze.

WordPress: Ograniczone prawa dostępu

Mając już zainstalowanego i wstępnie skonfigurowanego WordPress'a, przydałoby się zadbać prawa dostępu do jego plików jak i również ograniczyć nieco dostęp do samej bazy danych, tak by możliwie najmniejsze uprawnienia zostały nadane, co poprawi znacznie bezpieczeństwo naszej witryny. Jeśli opanowaliśmy już operowanie na instalacji WordPress'a przy pomocy skryptu wp-cli , to możemy bez wahania dokręcić śrubę naszemu serwisowi. Jeśli nie zaznajomiliśmy się jeszcze z powyższym narzędziem, to ograniczenie praw może spowodować problemy z aktualizacją rdzennych plików WordPress'a, jak i instalacją/konfiguracją jego pluginów czy motywów.