Drukarka

Drukowanie zeskanowanych dokumentów tekstowych na drukarce laserowej

Posiadacze monochromatycznych (czarnobiałych) drukarek laserowych zapewne spotkali się z problemem drukowania kolorowych dokumentów na tego typu urządzeniach. Nie chodzi tutaj o drukowanie obrazków czy innych elementów graficznych ale o wydrukowanie, np. zeskanowanej książki. Ostatnio przyszło mi wydrukować dokumentację techniczną dość starego urządzenia. Problem w tym, że nie był to zwykły kawałek książki, a jedynie jej skany, z których ktoś postanowił zrobić plik PDF . Takiego dokumentu "tekstowego" za bardzo nie da się wydrukować na drukarce laserowej, przynajmniej nie bez pchania się w ogromne koszty. Dla przykładu, w miejsce pożółkniętej kartki ze skanu, taka drukarka wstawi jakiś odcień szarości i w ten sposób zadrukuje tą szarością całą stronę marnując przy tym niesamowite ilości toneru, za który my będziemy musieli później zapłacić, co czyni cały proces drukowania zeskanowanych dokumentów bardzo kosztownym. Postanowiłem jednak znaleźć jakiś sposób, by tę dokumentację wydrukować, choć trzeba było pierw zająć się samymi skanami, tj. doprowadzić je do stanu, w którym można by mówić o ewentualnym ich wydrukowaniu. Okazało się, że nie jest to jakoś specjalnie trudne zadanie, zwłaszcza, gdy na linux zaprzęgnie się do tego celu ImageMagick.

Aktualizacja firmware drukarki HP LaserJet P2055dn pod linux

Bawiąc się ostatnio drukarką laserową Hewlett Packard (HP) LaserJet P2055dn, zauważyłem, że ma ona wgrany dość stary firmware. Naturalnie sama drukarka do najmłodszych nie należy, bo została wyprodukowana w 2011 roku ale skoro na stronie producenta jest dostępna nowsza wersja oprogramowania dla tego urządzenia, to przydałoby się je do tej drukarki wgrać. Problem jednak pojawia się w przypadku takich osób jak ja, tj. tych, które korzystają w swoim środowisku pracy z maszyn mających na pokładzie system operacyjny z rodziny jakieś dystrybucji linux'a, np. Debian czy Ubuntu. Producent drukarki udostępnia stosowne narzędzia do aktualizacji firmware ale tylko i wyłącznie dla OS z gatunku Windows. Co mają zrobić osoby, które z Windows'a nie korzystają, a chciałyby przy tym mieć aktualny firmware w drukarkach HP? Możemy spróbować postawić maszynę wirtualną na bazie QEMU/KVM, tam zainstalować Windows'a i udostępnić w obrębie tej maszyny wirtualnej drukarkę, której firmware mamy zamiar aktualizować.

Drukarka laserowa pod linux (HP LaserJet P2055dn)

Parę tygodni temu moja leciwa już (20 letnia) drukarka atramentowa Epson Stylus Color 760 postanowiła odmówić współpracy i zaprzestała dalszego drukowania stron. Po rozkręceniu jej, okazało się, że ma ona w sobie tyle syfu (m.in. w okolicach dysz), że mechanizmy tej drukarki nie były już w stanie najwyraźniej tego doczyścić. Pomyślałem, że najwyższy już czas pozbyć się tej drukarki i poszukać jej następcy. W wytycznych kupna nowej drukarki były przede wszystkim cena (do 500 zł), bezproblemowa praca pod linux (Debian/Ubuntu) oraz możliwość pracy w sieci (preferowane WiFi) bez zaprzęgania do tego celu innych sprzętów, np. routera czy komputera stacjonarnego/laptopa. Wybór padł na poleasingową drukarkę laserową Hewlett Packard (HP) LaserJet P2055dn, ze względu na fakt, że posiada ona wszystkie te wyżej wymienione właściwości (no może poza WiFi) i można nią zarządzać bez większego problemu czy to przy pomocy dedykowanych narzędzi z pakietu hplip / hplip-gui , czy też bezpośrednio za sprawą CUPS.

Recenzja: Serwer druku MFP TL-PS310U od TP-LINK

Przeglądając ofertę na stronie TP-LINK, zaciekawiło mnie pewne urządzenie. Chodzi o serwer druku MFP i pamięci masowej TL-PS310U. Niby słyszałem kiedyś w przeszłości frazę "Print Server" ale nigdy zbytnio się nie zastanawiałem nad tym do czego takie coś ma w istocie służyć. Po nazwie można jedynie przypuszczać, że chodzi o coś związanego z sieciowymi urządzeniami drukującymi. Niemniej jednak, ten serwer wydruku, który dotarł do mnie nie przypomina zbytnio drukarki sieciowej. To co to w takim razie jest?

CUPS, czyli konfiguracja drukarki pod linux'em

Ja jestem tym szczęśliwcem, który posiada takie fajne urządzenie zwane drukarką. Bardzo umila ono życie pod warunkiem, że działa jak należy, a z tym różnie bywa, zwłaszcza pod linux'em. W debianie do obsługi drukarek używa się CUPS (Common Unix Printing System) i można powiedzieć, że radzi on sobie z tym zadaniem całkiem nieźle, przynajmniej w przypadku mojej drukarki. Drukarka, o której mowa, to dość stary model, konkretnie jest to EPSON Stylus Color 760. Potrzebne są jej odpowiednie sterowniki, które są dostępne w repozytorium debiana. Jedyne czego potrzeba do szczęścia, to skonfigurowanie demona cupsd , który będzie zarządzał tą drukarką. W tym artykule postaramy się skonfigurować to powyższe urządzenie.

Drukarka sieciowa w OpenWRT (serwer wydruku)

OpenWRT daje możliwość doinstalowania całej masy aplikacji, które są w stanie realizować pewne dość wyrafinowane zadania. Jednym z takich zadań jest serwer wydruku, czyli możliwość obsługi różnego rodzaju drukarek. Jeśli nasz router posiada port USB, to taką drukarkę jesteśmy w stanie do niego podłączyć. Nawet jeśli router dysponuje tylko jednym portem USB i do tego zajętym już, to nic nie stoi na przeszkodzie, by dokupić HUB'a i rozgałęzić sobie ten pojedynczy port. Serwer wydruku ma tę zaletę, że drukarka jest udostępniana przez router w sieci domowej. W efekcie odpada nam utrzymywanie dedykowanego komputera, który zajmowałby się tylko obsługą takiej drukarki. Możemy zatem oszczędzić nieco na rachunku za prąd. W tym wpisie skonfigurujemy sobie właśnie taki serwer wydruku w oparciu o drukarkę EPSON Stylus Color 760 i oprogramowanie p910nd .