antena

OpenWRT: Konfiguracja anten via txantenna/rxantenna

Przeglądając forum eko.one.pl wpadł mi w oko taki oto temat. Problem, który został w nim poruszony dotyczył wykorzystywania pewnej określonej anteny routera. Zakładając, że przeciętny router ma trzy anteny, powiedzmy, że chcemy wykorzystywać tylko jedną z nich. Dlaczego mielibyśmy rozważać w ogóle taką sytuację? Przy trzech antenach, teoretyczny transfer w paśmie 2,4 GHz to, w zależności od routera, 450-600 mbit/s. Przy jednej antenie będziemy mieli max 150-200 mbit/s. Z tego co czytałem wcześniej w różnych źródłach, uszkodzenie w jakiś sposób toru antenowego może drastycznie pogorszyć lub wręcz uniemożliwić routerowi transmisję sygnału. Opisana w podlinkowanym wyżej wątku sytuacja dotyczyła właśnie tego typu zdarzenia, gdzie jedno z gniazd antenowych routera zostało uszkodzone. Firmware OpenWRT/LEDE jest nam w stanie umożliwić wybór określonych anten przy pomocy parametrów diversity , txantenna oraz rxantenna . W tym wpisie zobaczymy jak skonfigurować sobie anteny na przykładzie routera TL-WR1043ND V2 od TP-LINK.

Recenzja: Antena TL-ANT2408C (8dBi, 2,4GHz) od TP-LINK

Jako użytkownik alternatywnych systemów operacyjnych wiem, że nie łatwo o sprzęt, który po podłączeniu do komputera działa OOTB. Niemniej jednak, na rynku jest sporo urządzeń, które są w stanie działać pod linux'em nawet dość przyzwoicie, z tym, że trzeba pierw się naprawdę wysilić, by je znaleźć. Tak było w przypadku adaptera WiFi TL-WN722N od TP-LINK, który jest już ze mną kilka lat. Nie miałem z nim problemów na swoim Debianie i praktycznie nie mam mu nic do zarzucenia. No może za wyjątkiem bardzo przeciętnego zasięgu, choć ta karta dysponuje zewnętrzną anteną 4 dBi. Postanowiłem zatem rozejrzeć się za nieco większymi antenami w celu wyeliminowania problemów z zasięgiem. W ofercie TP-LINK'a była antena TL-ANT2408C (8 dBi, 2,4 GHz), to pomyślałem, że przetestują ją i sprawdzę czy problem słabego zasięgu zostanie w końcu wyeliminowany.