<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <channel>
    <title>Wine on Morfitronik</title>
    <link>https://morfikov.github.io/tags/wine/</link>
    <description>Recent content in Wine on Morfitronik</description>
    <generator>Hugo -- gohugo.io</generator>
    <language>pl-PL</language>
    <lastBuildDate>Tue, 19 Jan 2016 16:59:36 +0000</lastBuildDate><atom:link href="https://morfikov.github.io/tags/wine/feed.xml" rel="self" type="application/rss+xml" />
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Quake II pod linux&#39;em bez Wine</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/quake-ii-pod-linuxem-bez-wine/</link>
      <pubDate>Tue, 19 Jan 2016 16:59:36 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/quake-ii-pod-linuxem-bez-wine/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Linux nie nadaje się za bardzo na konsolę do gier i do tego stwierdzenia raczej nikogo nie trzeba
przekonywać. Wszyscy znamy projekt WineHQ, który umożliwia odpalanie szeregu aplikacji z windowsa, w
tym też i gier, ale zwykle też trzeba się nieco napracować, by daną grę uruchomić pod Wine. Nawet
jeśli się nam to uda, to i tak zawsze będziemy mieć problemy czy to z wydajnością, czy też jakimiś
mniej lub bardziej dającymi się we znaki błędami. Bardzo rzadko zdarza mi się grać w cokolwiek ale
jest kilka kultowych gierek z lat &#39;90, które można odpalić na linux&#39;ie bez zaciągania do tego Wine.
Jedyne czego nam potrzeba to posiadać nośnik z plikami do danej gry. W tym wpisie postaramy się
odpalić Quake II na 64 bitowym debianie.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Wine w kontenerze LXC</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/wine-w-kontenerze-lxc/</link>
      <pubDate>Fri, 30 Oct 2015 17:13:58 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/wine-w-kontenerze-lxc/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Każdy kto zmienił architekturę systemu z i386 na amd64 raczej nie dostrzegł większej różnicy w
operowaniu na którejś z nich. Czasem jedynie pakiety w nazwie mają 64 zamiast 32. Jest natomiast
jedna rzecz, która drażni chyba każdego. Mowa tutaj o &lt;a href=&#34;https://www.winehq.org/&#34;&gt;projekcie Wine&lt;/a&gt;.
Wine nie umie obsługiwać natywnie serwera dźwięku PulseAudio. Do tego dochodzi jeszcze problem,
który związany jest z tymi wszystkimi pakietami 32 bitowymi, które trzeba zainstalować. I w ten
sposób nasz system staje się bardziej multiarch niż amd64. W tym wpisie postaramy się przy pomocy
kontenera LXC odizolować Wine od całej reszty systemu operacyjnego, tak by nie musieć wgrywać do
niego całej masy zbędnych bibliotek.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
  </channel>
</rss>
