<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <channel>
    <title>Vpn on Morfitronik</title>
    <link>https://morfikov.github.io/tags/vpn/</link>
    <description>Recent content in Vpn on Morfitronik</description>
    <generator>Hugo -- gohugo.io</generator>
    <language>pl-PL</language>
    <lastBuildDate>Fri, 07 Aug 2026 02:42:00 +0200</lastBuildDate><atom:link href="https://morfikov.github.io/tags/vpn/feed.xml" rel="self" type="application/rss+xml" />
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jak zmusić jeden proces do korzystania z VPN na linux (Wireguard)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jak-zmusic-jeden-proces-do-korzystania-z-vpn-na-linux-wireguard/</link>
      <pubDate>Fri, 07 Aug 2026 02:42:00 +0200</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jak-zmusic-jeden-proces-do-korzystania-z-vpn-na-linux-wireguard/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jakiś już dłuższy czas temu opisywałem mechanizm &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/jak-zmusic-jeden-proces-do-korzystania-z-vpn-na-linux-openvpn/&#34;&gt;przekierowania ruchu sieciowego jednego lub
wybranych procesów do VPN na przykładzie OpenVPN&lt;/a&gt; pod moim Debianem. Zawarta w tamtym artykule
konfiguracja jak najbardziej działa do tej pory, choć minęło już prawie 6 lat od jej wdrożenia w
życie. Od tamtego momentu jednak, sporo się zmieniło w świecie linux&#39;a, a konkretnie pojawił się
&lt;a href=&#34;https://www.wireguard.com/&#34;&gt;wireguard&lt;/a&gt;, który jest nieco bardziej dostosowany do otaczającej nas rzeczywistości i kładzie
na łopatki wysłużonego już OpenVPN. Nie mam nic do OpenVPN ale przydałoby się zrobić podobne
rozwiązanie opisane w powyżej podlinkowanym artykule ale na przykładzie właśnie wireguard.
Samo &lt;a href=&#34;https://www.wireguard.com/quickstart/&#34;&gt;skonfigurowanie do pracy VPN na bazie wireguard&lt;/a&gt; jest w zasadzie dość proste i nie trzeba
pisać kolejnego artykułu na ten temat. Niemniej jednak, stawiając VPN w opisany na stronie
wireguard sposób będziemy przesyłać przez to połączenie cały ruch sieciowy, czego raczej nie chcemy.
To tutaj właśnie zaczynają się problemy z wireguard, których w OpenVPN nie szło zaobserwować, a
które uniemożliwiają poprawne działanie (zapętlanie się) połączenia VPN. Postaramy się zatem
przyjrzeć nieco bliżej samej konfiguracji wireguard i spróbować sprawić, by ruch sieciowy tylko
wybranych przez nas procesów był kierowany w tunel VPN.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jak zmusić jeden proces do korzystania z VPN na linux (OpenVPN)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jak-zmusic-jeden-proces-do-korzystania-z-vpn-na-linux-openvpn/</link>
      <pubDate>Wed, 02 Sep 2020 18:36:00 +0200</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jak-zmusic-jeden-proces-do-korzystania-z-vpn-na-linux-openvpn/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Parę dni temu &lt;a href=&#34;https://forum.dug.net.pl/viewtopic.php?id=31514&#34;&gt;na forum dug.net.pl pojawiło się zapytanie&lt;/a&gt; dotyczące skonfigurowania linux&#39;a w
taki sposób, by ten umożliwił pojedynczemu procesowi w systemie (i tylko jemu) korzystanie z VPN,
podczas gdy wszystkie pozostałe aplikacje korzystają ze standardowego łącza internetowego naszego
ISP. Oczywiście to niekoniecznie musi być tylko jeden proces, bo to zagadnienie można rozciągnąć
też na większą grupę procesów jednego lub więcej użytkowników. By to zadanie zrealizować, trzeba
zdać sobie sprawę z faktu, że każdy proces w linux ma swojego właściciela, a ten właściciel
przynależy do co najmniej jednej grupy. Dzięki takiemu rozwiązaniu, każdy proces w systemie ma
przypisany m.in. identyfikator użytkownika (UID) oraz identyfikatory grup (GID), z którymi działa i
na podstawie których to linux przyznaje uprawienia dostępu do różnych części systemu, np. urządzeń
czy plików na dysku. W ten sposób możemy bardzo prosto ograniczyć dostęp do określonych zasobów
konkretnym użytkownikom (bardziej ich procesom). Problem się zaczyna w przypadku sieci, gdzie w
zasadzie dostęp do internetu ma domyślnie przyznany każdy proces. Naturalnie możemy skonfigurować
filtr pakietów i zezwolić tylko części aplikacji na dostęp do sieci ale w dalszym ciągu, gdy tylko
odpalimy VPN (w tym przypadku OpenVPN), to każdy proces mający prawo wysyłać pakiety sieciowe
będzie je przesyłał z automatu przez VPN, jak tylko to połączenie zostanie zestawione. Istnieje
jednak sposób, by nauczyć linux&#39;a aby tylko procesy określonych użytkowników czy grup miały dostęp
do VPN i gdy to połączenie zostanie zerwane, to te procesy nie będą mogły korzystać ze
standardowego łącza internetowego. Trzeba jednak zaprzęgnąć do pracy &lt;code&gt;iptables&lt;/code&gt; / &lt;code&gt;nftables&lt;/code&gt; ,
tablice routingu oraz nieco inaczej skonfigurować klienta OpenVPN.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jak skonfigurować połączenie VPN przez SSH</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-polaczenie-vpn-przez-ssh/</link>
      <pubDate>Sun, 11 Dec 2016 15:59:06 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-polaczenie-vpn-przez-ssh/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Szukając informacji na &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/jak-ukryc-ruch-openvpn-przy-pomocy-stunnel/&#34;&gt;temat ukrycia ruchu generowanego przez OpenVPN&lt;/a&gt;, natrafiłem także na
sposób, który &lt;a href=&#34;https://help.ubuntu.com/community/SSH_VPN&#34;&gt;wykorzystuje do tego celu połączenie SSH&lt;/a&gt;. W efekcie jesteśmy w stanie upodobnić
ruch VPN do tego, który zwykle służy do zarządzania zdalnymi systemami linux. Jako, że temat
maskowania połączenia VPN jest kluczowy w walce z cenzurą internetu, to im więcej sposobów, by taki
zabieg przeprowadzić, tym lepiej. Dlatego też postanowiłem odświeżyć nieco podlinkowany wyżej
artykuł i sprawdzić czy jest on jeszcze aktualny. Wprawdzie nie dysponuję Ubuntu, a jedynie
dystrybucją Debian ale raczej nie powinno być problemów z odwzorowaniem konfiguracji na tym
systemie, choć artykuł jest dość leciwy już i pewnie trzeba będzie kilka rzeczy zaktualizować.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jak ukryć ruch OpenVPN przy pomocy stunnel</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jak-ukryc-ruch-openvpn-przy-pomocy-stunnel/</link>
      <pubDate>Sat, 10 Dec 2016 15:18:18 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jak-ukryc-ruch-openvpn-przy-pomocy-stunnel/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Ci z nas, którzy korzystają codziennie z internetu, wiedzą, że większość nawiązywanych połączeń
między dwoma punktami w tej sieci globalnej przechodzi przez szereg węzłów i jest podatnych na
przechwycenie i podsłuchanie. Nawet jeśli ruch z określonymi serwisami jest szyfrowany, to w dalszym
ciągu nie jesteśmy w stanie ukryć pewnych newralgicznych informacji, takich jak docelowy adres IP i
port, na którym nasłuchuje zdalna usługa. Wszystkie połączenia sieciowe zestawiane z naszego
komputera czy routera domowego przechodzą przez infrastrukturę ISP, u którego mamy wykupiony
internet. Tacy ISP są nam w stanie pod naciskiem rządu zablokować połączenia z konkretnymi adresami
wprowadzając na terenie danego kraju cenzurę treści dostępnej w internecie, czego obecnie jesteśmy
świadkami w Europie, no i w Polsce. Można oczywiście posiłkować się rozwiązaniami opartymi o VPN,
np. &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-serwer-vpn-na-debianie-openvpn/&#34;&gt;stawiając serwer OpenVPN w innym kraju&lt;/a&gt;. Problem jednak w tym, że ruch OpenVPN różni się od
tego, z którym mamy do czynienia w przypadku choćby HTTPS. Jest zatem możliwość rozpoznania ruchu
VPN i zablokowania go stosując &lt;a href=&#34;https://en.wikipedia.org/wiki/Deep_packet_inspection&#34;&gt;głęboką analizę pakietów&lt;/a&gt; (Deep Packet Inspection, DPI). By się
przed tego typu sytuacją ochronić, trzeba upodobnić ruch generowany przez OpenVPN do zwykłego ruchu
SSL/TLS. Do tego celu służy &lt;a href=&#34;https://www.stunnel.org/index.html&#34;&gt;narzędzie stunnel&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jak skonfigurować klienta VPN na routerze z OpenWRT</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-klienta-vpn-na-routerze-z-openwrt/</link>
      <pubDate>Thu, 08 Dec 2016 18:13:41 +0100</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-klienta-vpn-na-routerze-z-openwrt/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Ostatnio pisałem trochę o &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-serwer-vpn-na-debianie-openvpn/&#34;&gt;konfiguracji serwera VPN na Debianie&lt;/a&gt; oraz podłączaniu do niego
różnych linux&#39;owych klientów, w tym też &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-polaczenie-vpn-na-smartfonie-z-androidem/&#34;&gt;smartfonów wyposażonych w system Android&lt;/a&gt;. O ile
konfiguracja pojedynczego klienta OpenVPN nie jest jakoś szczególnie trudna, to mając w swojej sieci
domowej kilka urządzeń zdolnych łączyć się z internetem zarówno przewodowo jak i bezprzewodowo, to
dostosowanie konfiguracji na każdym z tych sprzętów może być ździebko problematyczne. To co łączy te
wszystkie urządzenia w naszym domu, to router WiFi. Zwykle każdy komputer, nawet ten najmniejszy,
łączy się z takim routerem w celu nawiązania połączenia ze światem. Dlatego też zamiast
konfigurować osobno wszystkie te urządzenia elektroniczne, możemy skonfigurować sobie router w taki
sposób, by cały zebrany ruch z sieci lokalnej przesłał do serwera VPN. Standardowej klasy routery
nie wspierają połączeń VPN i by taki mechanizm zaimplementować potrzebne nam będzie alternatywne
firmware pokroju LEDE/OpenWRT. W tym artykule postaramy się skonfigurować połączenie VPN dla sieci
domowej w oparciu o &lt;a href=&#34;http://www.tp-link.com.pl/products/details/Archer-C2600.html&#34;&gt;router Archer C2600&lt;/a&gt; od TP-LINK, który ma wgrany najnowszy snapshot LEDE
Chaos Calmer (r2392).&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jak skonfigurować połączenie VPN na smartfonie z Androidem</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-polaczenie-vpn-na-smartfonie-z-androidem/</link>
      <pubDate>Wed, 07 Dec 2016 18:54:37 +0100</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-polaczenie-vpn-na-smartfonie-z-androidem/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-serwer-vpn-na-debianie-openvpn/&#34;&gt;W artykule o postawieniu serwera VPN&lt;/a&gt; poruszyłem jedynie kwestię konfiguracji klienta mającego
system operacyjny z rodziny linux, a konkretnie była to dystrybucja Debian. Niemniej jednak, mając
działający serwer VPN gdzieś tam za granicą, możemy również do niego podłączyć się za pomocą
smartfona z Androidem i to praktycznie z dowolnego miejsca na ziemi. W ten sposób możemy
zabezpieczyć nasze połączenie przed cenzurą internetu, która obecnie jest przeprowadzana na naszych
oczach. Jako, że smartfony są popularniejsze od komputerów czy laptopów i zwykle przesyłamy z nich
tak samo ważne (albo i ważniejsze) dane, to wypadałoby zaszyfrować cały ruch z takiego telefonu.
Niniejszy wpis będzie właśnie dotyczył tego tematu, który zostanie opisany w oparciu &lt;a href=&#34;http://www.neffos.pl/product/details/C5&#34;&gt;smartfon
Neffos C5&lt;/a&gt; od TP-LINK mający na pokładzie Androida w wersji 5.1 (Lollipop).&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jak skonfigurować serwer VPN na Debianie (OpenVPN)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-serwer-vpn-na-debianie-openvpn/</link>
      <pubDate>Tue, 06 Dec 2016 19:22:49 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jak-skonfigurowac-serwer-vpn-na-debianie-openvpn/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Co raz częściej słychać w mediach o próbie cenzurowania internetu i blokowaniu dostępu do kolejnych
serwisów i stron www. Ostatnio znowu podnieśli kwestię blokowania pokemonów bezpośrednio u ISP tak,
by za zgodą ISP (władzy) można przeglądać tego typu serwisy. W sumie mam już tego dość i korzystając
z okazji, że posiadam za granicą niewielkich rozmiarów VPS, który i tak nie jest zbytnio obciążony,
to postanowiłem sobie skonfigurować na nim serwer VPN w oparciu o &lt;a href=&#34;https://openvpn.net/index.php/open-source/documentation/howto.html&#34;&gt;oprogramowanie
OpenVPN&lt;/a&gt;, które jest standardowo
dostępne w każdej dystrybucji linux&#39;a. Proces konfiguracji serwera jak i klienta z zainstalowanym
Debianem zostanie opisany poniżej. Niemniej jednak, inne urządzenia takie jak routery WiFi i
smartfony również wymagają zaimplementowania w nich mechanizmu szyfrującego ruch ale te rozwiązania
zostaną opisane w osobnych wątkach.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Przeciek DNS (DNS leak) w VPN (resolvconf)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/przeciek-dns-dns-leak-w-vpn-resolvconf/</link>
      <pubDate>Mon, 25 Apr 2016 14:37:51 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/przeciek-dns-dns-leak-w-vpn-resolvconf/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;https://dnsleaktest.com/what-is-a-dns-leak.html&#34;&gt;Przeciek DNS (dns leak)&lt;/a&gt; to nic innego jak wyciek
poufnej informacji, za sprawą nieprawidłowej konfiguracji resolver&#39;a DNS. Może niekoniecznie jest
winne tutaj samo oprogramowanie, które realizuje zapytania DNS, czy też serwer domen jakiejś
organizacji. Chodzi głównie o tematykę &lt;a href=&#34;https://pl.wikipedia.org/wiki/Virtual_Private_Network&#34;&gt;VPN&lt;/a&gt;,
gdzie cały ruch sieciowy powinien być wrzucany do tunelu SSL/TLS i szyfrowany. W pewnych sytuacjach,
zapytania DNS mogą zostać wysyłane pod zewnętrzny resolver, często w formie niezaszyfrowanej i do
tego poza połączeniem VPN. Ten ruch można podsłuchać, przechwycić i poddać analizie. Celem tego
artykułu jest tak skonfigurowanie linux&#39;a (w tym przypadku dystrybucja Debian), by te przecieki
wyeliminować. Jest to możliwe za sprawą narzędzia &lt;code&gt;resolvconf&lt;/code&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Riseup VPN na straży prywatności</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/riseup-vpn-na-strazy-prywatnosci/</link>
      <pubDate>Sun, 21 Jun 2015 17:05:45 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/riseup-vpn-na-strazy-prywatnosci/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W dobie NSA, podsłuchów rządowych i wszelkiego rodzaju pogwałcenia prawa do prywatności, ludzie
wymyślili &lt;a href=&#34;https://pl.wikipedia.org/wiki/Virtual_Private_Network&#34;&gt;VPN&lt;/a&gt;. VPN to nic innego jak tunel
łączący dwie odległe od siebie maszyny, które chcą wymieniać ze sobą dane w sposób uniemożliwiający
osobom trzecim podejrzenie całej tej komunikacji. Zalety korzystania z takiego dobrodziejstwa natury
są oczywiste. Można obejść cenzorów, gdyż cały ruch z naszej maszyny jest przesyłany do serwera w
postaci szyfrowanej, a dopiero z tego serwera sygnał idzie dalej w świat. Jest wiele komercyjnych
usług, które za drobną opłatą mogą zapewnić nam tego tupu usługi ale ja nie będę tutaj się o nich
rozpisywał. Bez problemu można je znaleźć w góglu. My tutaj za to zajmiemy się VPN jaki zapewnia
&lt;a href=&#34;https://riseup.net/&#34;&gt;riseup&lt;/a&gt;. By móc korzystać z ich usług, trzeba założyć na ich stronie konto, a
to z kolei jest przyznawane tym, którzy w jakiś sposób działają na rzecz szeroko pojętej wolności.
Ja wysłałem zgłoszenie i konto zostało mi przyznane. Dlatego też opiszę jak wygląda konfiguracja VPN
na ich przykładzie.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
  </channel>
</rss>
