<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <channel>
    <title>Usb on Morfitronik</title>
    <link>https://morfikov.github.io/tags/usb/</link>
    <description>Recent content in Usb on Morfitronik</description>
    <generator>Hugo -- gohugo.io</generator>
    <language>pl-PL</language>
    <lastBuildDate>Sun, 16 Jun 2024 16:30:00 +0200</lastBuildDate><atom:link href="https://morfikov.github.io/tags/usb/feed.xml" rel="self" type="application/rss+xml" />
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>TRIM/UNMAP w dyskach SSD podłączonych via adapter USB-SATA na linux</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/trim-unmap-w-dyskach-ssd-podlaczonych-via-adapter-usb-sata-na-linux/</link>
      <pubDate>Sun, 16 Jun 2024 16:30:00 +0200</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/trim-unmap-w-dyskach-ssd-podlaczonych-via-adapter-usb-sata-na-linux/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jakiś czas temu opisywałem &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/trim-discard-przy-luks-lvm-na-dysku-ssd-pod-debian-linux/&#34;&gt;jak na Debianie włączyć obsługę mechanizmu TRIM&lt;/a&gt; (realizowanego
przez polecenie &lt;code&gt;fstrim&lt;/code&gt; ) na podpiętych do komputera dyskach SSD. Problem w tym, że dyski SSD, z
którymi będziemy wchodzić w interakcję, nie zawsze będą podłączane do dedykowanych portów
SATA/mSATA. Jak zachowa się zatem nasz linux, gdy będziemy chcieli podłączyć po portu USB
zewnętrzny dysk SSD? Przez zewnętrzny dysk USB nie mam na myśli dedykowanych zewnętrznych dysków
USB, bo te raczej nie powinny sprawiać kłopotów. Chodzi mi bardziej o wewnętrzne dyski SSD (np. ze
starego laptopa), które zamkniemy w dedykowanej obudowie USB, lub też będziemy taki dysk podłączać
na krótko za pomocą adaptera USB-SATA. W takich przypadkach zwykle kernel linux&#39;a nie odważy się
włączyć wsparcia dla TRIM dla nośników SSD i tak właśnie się stało w przypadku mojego nowo
zakupionego dysku od Goodram, a konkretnie jest to model &lt;code&gt;SSDPR-CX400-02T-G2&lt;/code&gt; , który to został
podłączony do portu USB3 mojego Raspberry PI (i Debiana) przy pomocy kabelka USB-SATA (Unitek
USB3.1 USB-A to 2.5&amp;quot; SATA6G). Przez kilka miesięcy dysk sprawował się bez zarzutu ale ostatnio przy
próbie wgrania na niego danych (przez sieć), transfer spadł do dosłownie pojedynczych MiB/s.
Poszukałem trochę informacji i okazało się, że dla tego typu nośników &lt;a href=&#34;https://www.jeffgeerling.com/blog/2020/enabling-trim-on-external-ssd-on-raspberry-pi&#34;&gt;trzeba ręcznie włączyć
TRIM&lt;/a&gt;, o ile będzie to w ogóle możliwe.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Trim/discard przy LUKS/LVM na dysku SSD pod Debian linux</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/trim-discard-przy-luks-lvm-na-dysku-ssd-pod-debian-linux/</link>
      <pubDate>Fri, 15 Dec 2023 17:00:00 +0100</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/trim-discard-przy-luks-lvm-na-dysku-ssd-pod-debian-linux/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Z okazji zbliżającego się końca roku, postanowiłem nieco ogarnąć swojego Debiana, tj. postawić go
na nowo. Jakby nie patrzeć 4 lata korzystania z tego linux&#39;a z włączonymi gałęziami unstable i
experimental sprawiło, że trochę syfu się nazbierało. Nie chciałem też czyścić całego kontenera
LUKS czy samej struktury LVM z systemowymi voluminami logicznymi na starym dysku HDD, bo
zainstalowany tam system zawsze może się do czegoś przydać, np. do odratowania tego nowego linux&#39;a.
Dlatego też postanowiłem zakupić niedrogi dysk SSD (MLC, używany) i to na nim &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/instalacja-debiana-z-wykorzystaniem-debootstrap/&#34;&gt;postawić świeżego
Debiana z wykorzystaniem narzędzia debootstrap&lt;/a&gt;. Sama instalacja linux&#39;a na dysku SSD nie różni
się zbytnio od instalacji na dysku HDD, za wyjątkiem skonfigurowania w takim systemie mechanizmu
trim/discard. Standardowi użytkownicy linux&#39;a nie muszą zbytnio nic robić, aby ten mechanizm został
poprawnie skonfigurowany. Sprawa się nieco komplikuje, gdy wykorzystywany jest &lt;a href=&#34;https://en.wikipedia.org/wiki/Device_mapper&#34;&gt;device-mapper&lt;/a&gt;,
który mapuje fizyczne bloki urządzenia na te wirtualne, np. przy szyfrowaniu dysku z wykorzystaniem
LUKS/dm-crypt, czy korzystaniu z voluminów logicznych LVM. Dlatego też postanowiłem przyjrzeć się
nieco bliżej zagadnieniu konfiguracji mechanizmu trim/discard na dysku SSD w przypadku
zaszyfrowanego systemu na bazie LUKS+LVM.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Automatyczny restart połączenia LTE na routerze WiFi z OpenWRT</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/automatyczny-restart-polaczenia-lte-na-routerze-wifi-z-openwrt/</link>
      <pubDate>Tue, 30 Nov 2021 20:25:00 +0100</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/automatyczny-restart-polaczenia-lte-na-routerze-wifi-z-openwrt/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Od już dłuższego czasu (będzie parę lat) korzystam z internetu LTE zamiast tradycyjnego połączenia
przewodowego. Głównie ze względu na fakt, że w mojej okolicy nie ma praktycznie żadnych szanujących
się ISP, z którymi warto by wejść w interakcję i podpisać z nimi jakąś sensową umowę. Poza tym, dla
osób mojego pokroju, które cenią sobie mobilność, internet stacjonarny i tak jest mało praktyczny.
Dlatego w moim domowym routerze mam wgrany firmware OpenWRT umożliwiający zainstalowanie na tym
urządzeniu odpowiedniego oprogramowania obsługującego modemy LTE podłączane przez port USB.
Połączenie sieciowe ze światem zwykle działa prawidłowo ale z jakiegoś powodu jest ono zrywane.
Zwykle taka sytuacja ma miejsce w środku nocy (czasami parokrotnie), zwłaszcza gdy przekroczę limit
danych i do końca okresu rozliczeniowego muszę przemęczyć się z lejkiem 1 mbit/s. Gdy ten lejek
jest aplikowany, to zwykle odpalam sobie torrent&#39;a, tak by pobrać najnowsze obrazy ISO tej czy
innej dystrybucji linux&#39;a. Niemniej jednak, jak mi net rozłączą, to nie załączy się on ponownie sam
z siebie. Modem Huawei E3372s-153 w wersji NON-HiLink zdaje się pracować poprawnie, bo świeci się
na nim dioda sugerująca, że połączenie z internetem jest nawiązane. Dlatego też postanowiłem w
końcu ten problem rozwiązać raz na zawsze i mieć przy tym nieco spokojniejszy sen.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Wybudzanie linux&#39;a ze stanu uśpienia za sprawą myszy</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/wybudzanie-linuxa-ze-stanu-uspienia-za-sprawa-myszy/</link>
      <pubDate>Thu, 06 Jun 2019 16:10:15 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/wybudzanie-linuxa-ze-stanu-uspienia-za-sprawa-myszy/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Parę dni temu na jednych z forów, które czasem odwiedzam, &lt;a href=&#34;https://forum.linuxmint.pl/showthread.php?tid=323&#34;&gt;pojawił się wątek&lt;/a&gt; dotyczący problemu
jaki może nieść ze sobą budzenie linux&#39;a ze stanu uśpienia/wstrzymania (Suspend to RAM, STR) za
sprawą myszy. O ile w przypadku klawiatury sprawa wybudzania komputera zdaje się być dość oczywista,
to w przypadku tego małego gryzonia już niekoniecznie, bo wystarczy lekko mysz przemieścić po
blacie stołu czy innego biurka i system się nam wybudzi. Część komputerów ma stosowne opcje w
BIOS/UEFI i można za ich sprawą skonfigurować to jakie urządzenia będą mieć możliwość wybudzania
systemu. Niekiedy jednak, opcje w BIOS są tak ubogie, że nie mamy możliwości skonfigurowania tego
aspektu pracy naszej maszyny. Trzeba zatem w nieco inny sposób podejść do tego zagadnienia. Na
necie można się spotkać z radami odnośnie zapisu pliku &lt;code&gt;/proc/acpi/wakeup&lt;/code&gt; przez przesłanie do
niego czteroznakowych kodów, np. &lt;code&gt;EHC1&lt;/code&gt; czy &lt;code&gt;USB1&lt;/code&gt; . Takie rozwiązanie może nieść ze sobą negatywne
konsekwencje i powinno się go unikać. Lepszym rozwiązaniem jest napisanie reguły dla UDEV&#39;a dla
konkretnego urządzenia, gdzie będziemy mogli łatwo sterować (przez plik &lt;code&gt;power/wakeup&lt;/code&gt; ) tym czy
dane urządzenie ma mieć możliwość wybudzania systemu czy też nie.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Montowanie dysków jako zwykły użytkownik z UDisks i PolicyKit</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/montowanie-dyskow-jako-zwykly-uzytkownik-z-udisks-i-policykit/</link>
      <pubDate>Fri, 26 Apr 2019 21:10:15 +0200</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/montowanie-dyskow-jako-zwykly-uzytkownik-z-udisks-i-policykit/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jeszcze nie tak dawno temu przeciętnej klasy desktop był wyposażony w pojedynczy i do tego
niewielkiej pojemności dysk twardy, który był w stanie pomieścić wszystkie pliki swojego
właściciela. Obecnie jednak większość maszyn ma tych nośników już kilka. Mowa tutaj nie tylko o
dyskach systemowych, które są fizycznie na stałe zamontowane w komputerze ale również o tych
wszystkich urządzeniach, które można podłączyć do portu USB. Polityka linux&#39;a wymusza, by wszystkie
nośniki pamięci masowej (HDD, SSD, pendrive czy też karty SD) były montowane w systemie jedynie
przez użytkowników posiadających uprawnienia administratora. Domyślnie taki przywilej ma jedynie
root. Zatem by uzyskać dostęp do danych na takim zewnętrznym nośniku musimy logować się na root&#39;a.
Jakby nie patrzeć ma to swoje plusy patrząc z perspektywy bezpieczeństwa, niemniej jednak czy
naprawdę potrzebny nam jest root do wgrania czegoś na nasz ulubiony pendrive? Widać nie tylko ja
zadawałem sobie takie pytanie i ktoś postanowił stworzyć narzędzie UDisks (lub jego nowszą wersję
UDisks2), które za pomocą mechanizmu PolicyKit (zwanym też PolKit) jest w stanie nadać stosowne
uprawnienia konkretnym użytkownikom systemu, przez co można określić zespół akcji, które będą oni w
stanie przeprowadzić bez potrzeby podawania hasła, np. montowanie czy odmontowanie zasobu.
Postanowiłem zatem zobaczyć jak ten duet sobie radzi na moim Debianie przy tradycyjnym użytkowaniu
systemu i ocenić jego stopień przydatności.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jak przy pomocy USBguard zabezpieczyć porty USB przed złośliwymi urządzeniami</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jak-przy-pomocy-usbguard-zabezpieczyc-porty-usb-przed-zlosliwymi-urzadzeniami/</link>
      <pubDate>Sun, 24 Feb 2019 12:00:33 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jak-przy-pomocy-usbguard-zabezpieczyc-porty-usb-przed-zlosliwymi-urzadzeniami/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Ostatnio na
Niebezpieczniku &lt;a href=&#34;https://niebezpiecznik.pl/post/zlosliwy-kabel-usb-ktory-zmienia-sie-w-klawiature-i-infekuje-twoj-komputer/&#34;&gt;pojawił się artykuł&lt;/a&gt;
na temat niezbyt przyjaznych urządzeń podłączanych do komputera za sprawą portów USB (opisanych na
przykładzie niepozornego przewodu) i tego jaką szkodę tego typu hardware może nam wyrządzić w
systemie. Ataki z wykorzystaniem podstawionych urządzeń zadziałają nawet na linux, choć pewnie cała
masa użytkowników wyznaje jeszcze mit, że ich komputer jest bezpieczny, bo przecie używają
alternatywnego systemu operacyjnego, który jest OpenSource i za priorytet obrał sobie szeroko
rozumiane bezpieczeństwo. Niestety nie jest tak różowo jakby mogło się co niektórym wydawać ale
można ten stan rzeczy naturalnie zmienić i nie trzeba przy tym rekompilować kernela z zamiarem
wyłączenia obsługi modułu USB, co ten opisany w podlinkowanym artykule atak oczywiście by również
powstrzymało. Zamiast tego możemy zainstalować sobie narzędzie &lt;code&gt;usbguard&lt;/code&gt; i przy jego pomocy
skonfigurować politykę podłączanych do portów USB urządzeń.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Android: Zmiana trybu USB z Charge-Only na MTP w Marshmallow</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/android-zmiana-trybu-usb-z-charge-only-na-mtp-w-marshmallow/</link>
      <pubDate>Sun, 05 Mar 2017 18:25:13 +0100</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/android-zmiana-trybu-usb-z-charge-only-na-mtp-w-marshmallow/</guid>
      <description>&lt;p&gt;System Android w większej lub mniejszej części zmienia się z wydania na wydanie. Te nowsze wersje
zwykle zawierają całą masę nowych mechanizmów i rozbudowują te już istniejące, tak by ten OS w
lepszym stopniu zaspokajał zachcianki użytkowników smartfonów. Problem w tym, że niektóre kroki
deweloperów Androida potrafią wprawić w zastanowienie niejednego logicznie myślącego osobnika.
Przykładem może być przestawienie domyślnego trybu USB w Marshmallow z MTP na Charge-Only (tylko
ładowanie). Jedni mówią, że takie posunięcie jest podyktowane względami bezpieczeństwa, a inni, że
chodzi o performance przy ładowaniu baterii, gdzie moduł USB nie działa w tym drugim trybie i nie
konsumuje energii, przez co ładowanie ma przebiegać szybciej. Ile w tym prawdy, tego nie wiem ale ja
za bardzo nie widzę żadnych wymiernych korzyści z przestawienia tego trybu na Charge-Only. Natomiast
widzę bardzo wyraźnie utrudnienia przy interakcji telefonu z komputerem za sprawą tej zmiany.
Poszukałem trochę informacji na ten temat i znalazłem rozwiązanie w postaci aplikacji MTP enabler.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Recenzja: Gigabitowy adapter Ethernet na USB UE300 od TP-LINK</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/recenzja-gigabitowy-adapter-ethernet-na-usb-ue300-od-tp-link/</link>
      <pubDate>Sat, 28 Jan 2017 19:12:22 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/recenzja-gigabitowy-adapter-ethernet-na-usb-ue300-od-tp-link/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jakiś czas temu opisywałem &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/recenzja-karta-sieciowa-ethernet-usb-ue200-tp-link/&#34;&gt;kartę sieciową na USB
UE200&lt;/a&gt; od TP-LINK. Taki
adapter jest bardzo przydatny w momencie, gdy nie posiadamy z jakiegoś powodu standardowej karty
sieciowej, tak by za jej sprawą przewodowo połączyć komputer do domowej sieci. Jeden z moich
komputerów cierpi właśnie na tego typu przypadłość z powodu jakiegoś bliżej nieznanego mi
uszkodzenia jego wbudowanej karty sieciowej. Generalnie rzecz biorąc w ofercie TP-LINK poza tym
wspomnianym UE200 jest także dostępny &lt;a href=&#34;http://www.tp-link.com.pl/products/details/cat-5688_UE300.html&#34;&gt;adapter
UE300&lt;/a&gt;, który różni się głównie tym,
że ma gigabitowy port Ethernet oraz karta jest na USB 3.0. Jako, że jestem w posiadaniu adaptera
UE300, to postanowiłem sprawdzić jak (i czy w ogóle) jest rozpoznawany przez system z rodziny linux,
a konkretnie na dystrybucji Debian, której używam na co dzień.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Konsola szeregowa, adapter USB-UART i uszkodzony router TP-LINK</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/konsola-szeregowa-adapter-usb-uart-uszkodzony-router-tp-link/</link>
      <pubDate>Sun, 16 Oct 2016 20:36:17 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/konsola-szeregowa-adapter-usb-uart-uszkodzony-router-tp-link/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Każdy z nas słyszał o alternatywnym firmware na bezprzewodowe routery WiFi. Mam tutaj na myśli
oczywiście &lt;a href=&#34;https://openwrt.org/&#34;&gt;OpenWRT&lt;/a&gt;/&lt;a href=&#34;https://lede-project.org/&#34;&gt;LEDE&lt;/a&gt; oraz jego GUI &lt;a href=&#34;https://www.gargoyle-router.com/&#34;&gt;Gargoyle&lt;/a&gt; i &lt;a href=&#34;http://eko.one.pl/?p=openwrt-luci&#34;&gt;LUCI&lt;/a&gt;. Przy zabawach z takim
oprogramowaniem bardzo łatwo jest uszkodzić router w sytuacji, gdy tak na dobrą sprawę nie wiemy co
robimy. Mi się jeszcze nie zdarzyło ubić żadnej z moich maszyn, a mam ich kilka. Problem w tym, że
tak naprawdę nie wiem jak wygląda proces odzyskiwania routera w przypadku zaistnienia takiego złego
scenariusza. Dlatego też postanowiłem zainicjować zdarzenie, które doprowadziło do ubicia systemu w
moim &lt;a href=&#34;http://www.tp-link.com.pl/products/details/TL-WR1043ND.html&#34;&gt;TL-WR1043ND&lt;/a&gt; V2 od TP-LINK. Co zrobić w takim przypadku, gdy system routera nie chce
wystartować, a na obudowie diody sygnalizują nieprawidłową pracę urządzenia? W takiej sytuacji
będziemy musieli rozebrać sprzęt i podłączyć się do portu szeregowego na PCB za pomocą adaptera
USB-UART, najlepiej na układzie CP2102, który bez problemu działa pod linux. Ten artykuł nie
powstałby (tak szybko), &lt;a href=&#34;http://tplink-forum.pl/index.php?/topic/5322-jak-ustali%C4%87-oznaczenia-port%C3%B3w-konsoli-szeregowej-na-pcb/&#34;&gt;gdyby nie pomoc ze strony @Heinz&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Recenzja: Karta sieciowa Ethernet na USB UE200 od TP-LINK</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/recenzja-karta-sieciowa-ethernet-usb-ue200-tp-link/</link>
      <pubDate>Thu, 22 Sep 2016 17:24:55 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/recenzja-karta-sieciowa-ethernet-usb-ue200-tp-link/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Czasami bardzo dziwne rzeczy mogą się przytrafić naszym komputerom. Kilka tygodni temu, z
niewiadomych przyczyn port ethernet w moim laptopie zwyczajnie zamarł. Linux go nie rozpoznaje i nie
da rady za jego pośrednictwem podłączyć się do sieci. Można oczywiście skorzystać z WiFi ale w
pewnych sytuacjach ta opcja odpada i zostaje nam jedynie łącze przewodowe. Tak się składa, że mam na
wyposażeniu &lt;a href=&#34;http://www.tp-link.com.pl/products/details/UE200.html&#34;&gt;adapter UE200&lt;/a&gt; od TP-LINK. Jest
to karta sieciowa mająca z jednej strony gniazdko ethernet, z drugiej zaś złącze USB, dzięki któremu
łatwo tę kartę można podłączyć do komputera. Pytanie tylko jak taka sieciówka na USB zachowa się pod
linux&#39;em. W tym wpisie obadamy sobie właśnie tę kwestię.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Recenzja: Aktywny HUB USB 3.0 UH720 od TP-LINK</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/recenzja-aktywny-hub-usb-3-0-uh720-tp-link/</link>
      <pubDate>Sun, 28 Aug 2016 14:50:36 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/recenzja-aktywny-hub-usb-3-0-uh720-tp-link/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Nasze potrzeby są zawsze nieograniczone i raczej nigdy nie uda się nam ich zaspokoić. Weźmy sobie
dla przykładu urządzenia, które można podpiąć do komputera. Obecnie mamy całą masę sprzętu, a nasz
PC, laptop czy router ma skończoną i często też bardzo niewielką ilość portów USB. Problematyczne
może być zatem podłączenie do komputera w tym samym czasie kamer, pendrive, dysków,
telefonów/smartfonów, mp3player&#39;ów, drukarek, myszy czy klawiatury. Można oczywiście wyciągać z
gniazdek jedne urządzenia, by zrobić miejsce dla innych ale istnieje przecie taki wynalazek jak HUB
USB, który umożliwiają nam podłączone kilku urządzeń do jednego portu USB. Jakość tych HUB&#39;ów oraz
ich właściwości są różne i w tym wpisie zobaczymy co ma nam do zaoferowania&lt;a href=&#34;http://www.tp-link.com.pl/products/details/UH720.html&#34;&gt;HUB USB 3.0
UH720&lt;/a&gt;od TP-LINK&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Sterowniki dla karty WiFi Archer T1U (mt7610u_sta)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/sterowniki-karta-wifi-archer-t1u-mt7610u_sta/</link>
      <pubDate>Thu, 18 Aug 2016 14:35:52 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/sterowniki-karta-wifi-archer-t1u-mt7610u_sta/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Dziś postanowiłem się wziąć za ostatnią kartę WiFi, którą podesłał mi TP-LINK. Jest to nano adapter
Archer T1U V1 na &lt;a href=&#34;https://wikidevi.com/wiki/TP-LINK_TL-WDN5200&#34;&gt;czipie MediaTek MT7610U&lt;/a&gt;
identyfikowany w systemie jako &lt;code&gt;idVendor=2357&lt;/code&gt; , &lt;code&gt;idProduct=0105&lt;/code&gt; . Na opakowaniu pisało, że ta
karta działa na linux&#39;ach ale oczywiście w przypadku mojego Debiana, ten adapter nie został w ogóle
wykryty. Winą są zbyt stare sterowniki, które nie zostały zaktualizowane przez MediaTek od 2013
roku. TP-Link może i ma u siebie na stronie &lt;a href=&#34;http://www.tp-link.com/en/download/Archer-T1U.html#Driver&#34;&gt;nieco nowszą wersję
sterowników&lt;/a&gt;, bo z 2015 roku ale nie
udało mi się za ich sprawą zbudować poprawnie modułu &lt;code&gt;mt7610u_sta&lt;/code&gt; na kernelu 4.6 . Na szczęście
mamy jedną alternatywę, która pomoże nam jako tako wybrnąć z tej sytuacji.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Sterowniki do karty TP-LINK TL-WN823N (8192eu)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/sterowniki-tp-link-tl-wn823n-8192eu/</link>
      <pubDate>Fri, 12 Aug 2016 20:50:39 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/sterowniki-tp-link-tl-wn823n-8192eu/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Systemy operacyjne nie są w stanie wejść w interakcję ze sprzętem, do którego nie posiadają
sterowników. Linux już od dość dawna żyje sobie wśród nas i coraz bardziej pcha się na desktopy.
Niemniej jednak producenci tych wszystkich urządzeń niechętnie wypuszczają sterowniki dla
alternatywnych systemów. Ostatnio próbowałem uruchomić &lt;a href=&#34;http://www.tp-link.com.pl/products/details/TL-WN823N.html&#34;&gt;adapter TL-WN823N
V2&lt;/a&gt; od firmy TP-LINK. Na opakowaniu
widnieje napis sugerujący, że ta karta działa pod linux&#39;em. Rzeczywistość jednak okazała się
zupełnie inna. Mianowicie, mój Debian w ogóle nie rozpoznał tej karty. Jedyne informacje jakie mi
zwrócił to nazwę producenta czipu, którym okazał się być &lt;code&gt;Realtek&lt;/code&gt; , oraz &lt;code&gt;idVendor=2357&lt;/code&gt; i
&lt;code&gt;idProduct=0109&lt;/code&gt; . &lt;a href=&#34;http://www.tp-link.com/en/download/TL-WN823N.html#Driver&#34;&gt;Sterowników dostępnych na stronie
TP-LINK&#39;a&lt;/a&gt; nie szło zbudować na obecnym
kernelu 4.6 . Trzeba było zatem poszukać innej alternatywy. Na szczęście udało się znaleźć moduł
8192eu (rtl8192eu), który się skompilował i zainstalował bez problemu. Karta TL-WN823N V2 została
wykryta i działa. W tym wpisie zostanie pokazany proces kompilacji tego modułu.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jak zwiększyć prędkość zapisu w urządzeniach USB</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jak-zwiekszyc-predkosc-zapisu-w-urzadzeniach-usb/</link>
      <pubDate>Wed, 02 Dec 2015 17:06:40 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jak-zwiekszyc-predkosc-zapisu-w-urzadzeniach-usb/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Przeglądając sobie &lt;a href=&#34;http://www.linux-usb.org/FAQ.html&#34;&gt;FAQ dotyczący urządzeń USB&lt;/a&gt; natknąłem się na
punkt, który opisywał parametr &lt;code&gt;max_sectors&lt;/code&gt; . Niby nic wielkiego, w linux&#39;ie jest przecie pełno
przeróżnych opcji, przy pomocy których jesteśmy w stanie zmienić szereg aspektów pracy naszego
systemu operacyjnego. Rzecz w tym, że parametr &lt;code&gt;max_sectors&lt;/code&gt; potrafi nawet dość znacznie poprawić
wydajność urządzeń USB, w tym tych wszystkich pendrive&#39;ach, w których prędkość zapisu pozostawia
wiele do życzenia. W tym wpisie postaramy się nieco dostosować ten parametr, tak by przyśpieszyć
transfer kopiowanych plików.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Struktura plików urządzeń usb w katalogu /sys/</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/struktura-plikow-urzadzen-usb-w-katalogu-sys/</link>
      <pubDate>Tue, 23 Jun 2015 20:23:09 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/struktura-plikow-urzadzen-usb-w-katalogu-sys/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jeśli próbowaliśmy odnaleźć odpowiednią ścieżkę do urządzenia usb w linuxowym drzewie katalogów, to
wiemy, że nie jest to łatwe zadanie. Mamy, co prawda, do dyspozycji polecenie &lt;code&gt;lsusb&lt;/code&gt; ale ono nie
daje nam precyzyjnych informacji na temat tego gdzie dokładnie w katalogu &lt;code&gt;/sys/&lt;/code&gt; znajdują się
określone urządzenia. Na necie natrafiłem na &lt;a href=&#34;http://www.linux-usb.org/&#34;&gt;FAQ&lt;/a&gt; dotyczący tego zagadnienia i postanowiłem
napisać kilka zdań o tym jak zinterpretować ciągi typu &lt;code&gt;2-1.1.2:1.1&lt;/code&gt; oraz jakie to może być
urządzenie.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Autosuspend i zasilanie portów USB na linux</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/autosuspend-i-zasilanie-portow-usb/</link>
      <pubDate>Tue, 23 Jun 2015 15:34:50 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/autosuspend-i-zasilanie-portow-usb/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Kernel w linux&#39;ie odcina zasilanie urządzeniom podpiętym do portów USB jeśli sterownik wspiera tego
typu możliwość oraz samo urządzenie nie jest używane przez pewien okres czasu. W taki oto sposób,
jeśli podłączymy, np. zewnętrzną klawiaturę USB do laptopa, możemy zaobserwować, że przy pisaniu
tekstu gubiony jest zwykle pierwszy znak. Może i klawiatura po przyciśnięciu klawisza wyszła ze
stanu bezczynności ale system nie zareagował na tyle szybko by złapać sygnał przycisku. Na necie
ludzie piszą, że jest to problem niekompatybilności urządzeń i tego typu sytuacja nie powinna się
zdarzać. Jeśli jednak natrafiliśmy na klawiaturę czy myszę, która cierpi z powodu automatycznego
zawieszania jej zasilania, możemy wyłączyć ten ficzer zupełnie.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Sterowniki do karty TP-LINK Archer T4U (8812au)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/sterowniki-karty-tp-link-archer-t4u-8812au/</link>
      <pubDate>Tue, 23 Jun 2015 11:45:07 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/sterowniki-karty-tp-link-archer-t4u-8812au/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Póki co, w kernelu linux&#39;a (4.5) nie ma odpowiednich sterowników do &lt;a href=&#34;http://www.tp-link.com.pl/products/details/cat-11_Archer-T4U.html&#34;&gt;adaptera WiFi Archer
T4U&lt;/a&gt; i trzeba je sobie
skompilować ręcznie. Trochę to dziwne, bo przecie kod sterownika jest na licencji GPLv2 i dostępny
już szmat czasu na &lt;a href=&#34;https://github.com/abperiasamy/rtl8812AU_8821AU_linux&#34;&gt;github&#39;ie&lt;/a&gt;. W każdym
razie, jeśli zakupiliśmy w/w kartę i nie jest ona wykrywana po wsadzeniu jej do portu USB, to czeka
nas proces kompilacji modułu &lt;code&gt;8812au&lt;/code&gt; i jego automatyzacja przy pomocy &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/dkms-czyli-automatycznie-budowane-moduly/&#34;&gt;mechanizmu
DKMS&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Tryb oszczędzania energii w kartach WiFi na linux</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/tryb-oszczedzania-energii-w-kartach-wifi/</link>
      <pubDate>Tue, 23 Jun 2015 10:25:32 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/tryb-oszczedzania-energii-w-kartach-wifi/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Niektóre karty wifi znane są z tego, że niezbyt chcą one działać pod systemem operacyjnym linux. Nie
jest to wina samego sprzętu, ani tym bardziej linuxa, tylko raczej faktu, że producent nie potrafi
napisać pod ten OS odpowiednich sterowników. Czasem jednak pod względem programowym wszystko wydaje
się być w porządku, tj. sterowniki zostały zainstalowane, są one dobrej jakości i karta działa
praktycznie bez zarzutu. Niemniej jednak, strony www wydają się ładować jakoś tak ociężale, z pewnym
opóźnieniem. Jeśli doświadczyliśmy tego typu zachowania ze strony naszej karty wifi, prawdopodobnie
oznacza to, że ma ona włączony tryb oszczędzania energii (powersave).&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
  </channel>
</rss>
