<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <channel>
    <title>Udev on Morfitronik</title>
    <link>https://morfikov.github.io/tags/udev/</link>
    <description>Recent content in Udev on Morfitronik</description>
    <generator>Hugo -- gohugo.io</generator>
    <language>pl-PL</language>
    <lastBuildDate>Sun, 16 Jun 2024 16:30:00 +0200</lastBuildDate><atom:link href="https://morfikov.github.io/tags/udev/feed.xml" rel="self" type="application/rss+xml" />
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>TRIM/UNMAP w dyskach SSD podłączonych via adapter USB-SATA na linux</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/trim-unmap-w-dyskach-ssd-podlaczonych-via-adapter-usb-sata-na-linux/</link>
      <pubDate>Sun, 16 Jun 2024 16:30:00 +0200</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/trim-unmap-w-dyskach-ssd-podlaczonych-via-adapter-usb-sata-na-linux/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jakiś czas temu opisywałem &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/trim-discard-przy-luks-lvm-na-dysku-ssd-pod-debian-linux/&#34;&gt;jak na Debianie włączyć obsługę mechanizmu TRIM&lt;/a&gt; (realizowanego
przez polecenie &lt;code&gt;fstrim&lt;/code&gt; ) na podpiętych do komputera dyskach SSD. Problem w tym, że dyski SSD, z
którymi będziemy wchodzić w interakcję, nie zawsze będą podłączane do dedykowanych portów
SATA/mSATA. Jak zachowa się zatem nasz linux, gdy będziemy chcieli podłączyć po portu USB
zewnętrzny dysk SSD? Przez zewnętrzny dysk USB nie mam na myśli dedykowanych zewnętrznych dysków
USB, bo te raczej nie powinny sprawiać kłopotów. Chodzi mi bardziej o wewnętrzne dyski SSD (np. ze
starego laptopa), które zamkniemy w dedykowanej obudowie USB, lub też będziemy taki dysk podłączać
na krótko za pomocą adaptera USB-SATA. W takich przypadkach zwykle kernel linux&#39;a nie odważy się
włączyć wsparcia dla TRIM dla nośników SSD i tak właśnie się stało w przypadku mojego nowo
zakupionego dysku od Goodram, a konkretnie jest to model &lt;code&gt;SSDPR-CX400-02T-G2&lt;/code&gt; , który to został
podłączony do portu USB3 mojego Raspberry PI (i Debiana) przy pomocy kabelka USB-SATA (Unitek
USB3.1 USB-A to 2.5&amp;quot; SATA6G). Przez kilka miesięcy dysk sprawował się bez zarzutu ale ostatnio przy
próbie wgrania na niego danych (przez sieć), transfer spadł do dosłownie pojedynczych MiB/s.
Poszukałem trochę informacji i okazało się, że dla tego typu nośników &lt;a href=&#34;https://www.jeffgeerling.com/blog/2020/enabling-trim-on-external-ssd-on-raspberry-pi&#34;&gt;trzeba ręcznie włączyć
TRIM&lt;/a&gt;, o ile będzie to w ogóle możliwe.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Trim/discard przy LUKS/LVM na dysku SSD pod Debian linux</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/trim-discard-przy-luks-lvm-na-dysku-ssd-pod-debian-linux/</link>
      <pubDate>Fri, 15 Dec 2023 17:00:00 +0100</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/trim-discard-przy-luks-lvm-na-dysku-ssd-pod-debian-linux/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Z okazji zbliżającego się końca roku, postanowiłem nieco ogarnąć swojego Debiana, tj. postawić go
na nowo. Jakby nie patrzeć 4 lata korzystania z tego linux&#39;a z włączonymi gałęziami unstable i
experimental sprawiło, że trochę syfu się nazbierało. Nie chciałem też czyścić całego kontenera
LUKS czy samej struktury LVM z systemowymi voluminami logicznymi na starym dysku HDD, bo
zainstalowany tam system zawsze może się do czegoś przydać, np. do odratowania tego nowego linux&#39;a.
Dlatego też postanowiłem zakupić niedrogi dysk SSD (MLC, używany) i to na nim &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/instalacja-debiana-z-wykorzystaniem-debootstrap/&#34;&gt;postawić świeżego
Debiana z wykorzystaniem narzędzia debootstrap&lt;/a&gt;. Sama instalacja linux&#39;a na dysku SSD nie różni
się zbytnio od instalacji na dysku HDD, za wyjątkiem skonfigurowania w takim systemie mechanizmu
trim/discard. Standardowi użytkownicy linux&#39;a nie muszą zbytnio nic robić, aby ten mechanizm został
poprawnie skonfigurowany. Sprawa się nieco komplikuje, gdy wykorzystywany jest &lt;a href=&#34;https://en.wikipedia.org/wiki/Device_mapper&#34;&gt;device-mapper&lt;/a&gt;,
który mapuje fizyczne bloki urządzenia na te wirtualne, np. przy szyfrowaniu dysku z wykorzystaniem
LUKS/dm-crypt, czy korzystaniu z voluminów logicznych LVM. Dlatego też postanowiłem przyjrzeć się
nieco bliżej zagadnieniu konfiguracji mechanizmu trim/discard na dysku SSD w przypadku
zaszyfrowanego systemu na bazie LUKS+LVM.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Wykorzystanie nośnika USB jako klucz do odszyfrowania Raspberry Pi (LUKS)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/wykorzystanie-nosnika-usb-jako-klucz-do-odszyfrowania-raspberry-pi/</link>
      <pubDate>Thu, 11 Nov 2021 05:32:00 +0100</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/wykorzystanie-nosnika-usb-jako-klucz-do-odszyfrowania-raspberry-pi/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Ostatnio udało mi się &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/jak-zaszyfrowac-raspberry-pi-raspios-raspbian-luks/&#34;&gt;zaszyfrować swojego Raspberry Pi 4B przez wdrożenie kontenera LUKS&lt;/a&gt; i
upchnięcie w nim wszystkich danych z partycji &lt;code&gt;/&lt;/code&gt; zainstalowanego w tym urządzeniu systemu
RasPiOS/Raspbian. To jednak nie był koniec pracy, bo taki zaszyfrowany system na RPI ma szereg wad.
Tym główniejszym uniedogodnieniem jest wpisywanie hasła na początku fazy boot, by pełny start
systemu był w ogóle możliwy. Sytuacja się komplikuje, gdy do naszego minikomputera nie mamy
podłączonego monitora i/lub klawiatury. Ten zaistniały problem można rozwiązać na kilka sposobów,
np. przez zaprzęgnięcie do pracy dodatkowego nośnika USB w celu umieszczenia na nim pliku klucza
(keyfile). Niemniej jednak, można pójść o krok dalej i wykorzystać samo urządzenie jako klucz i gdy
takiego pendrive nie podłączymy do portu USB naszej maliny, to system nam się nie uruchomi. Te dwa
rozwiązania są bardzo podobne do siebie ale to drugie jest nieco bardziej odporne na ewentualne
problemy ze skasowaniem pliku klucza, co może nam się przytrafić, gdy taki pendrive jest
wykorzystywany w roli regularnego nośnika danych przechowującego dla niepoznaki jakieś pliki. Tak
czy inaczej oba te sposoby zostaną opisane w niniejszym artykule.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Kontrola podświetlenia klawiatury via UDEV (backlight)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/kontrola-podswietlenia-klawiatury-via-udev-backlight/</link>
      <pubDate>Sat, 04 Sep 2021 12:36:00 +0200</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/kontrola-podswietlenia-klawiatury-via-udev-backlight/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Ostatnio na &lt;a href=&#34;https://forum.linuxmint.pl/showthread.php?tid=1739&amp;amp;pid=13156&#34;&gt;polskim forum linux mint pojawił się wątek&lt;/a&gt;, w którym jeden z użytkowników miał
problem z ogarnięciem podświetlania klawiatury. Chodzi generalnie o start komputera z włączonym
backlight&#39;em klawiatury, przez co trzeba to podświetlenie manualnie wyłączać za każdym razem po
uruchomieniu się systemu. W przypadku mojego laptopa Lenovo ThinkPad T430, taka sytuacja co prawda
nie występuje i system uruchamia się naturalnie ze zgaszoną klawiaturą. Niemniej jednak,
zainteresował mnie ten problem tyle, że w drugą stronę -- chodzi o możliwość startu systemu z
włączonym podświetleniem klawiatury, bo ustawienia BIOS/EFI/UEFI mojego laptopa tego aspektu pracy
komputera nie są w stanie w żaden sposób skonfigurować. Okazało się, że zaimplementowanie tego typu
funkcjonalności nie jest jakoś specjalnie trudne i można bez większego trudu ogarnąć backlight
klawiatury przy pomocy prostej reguły dla UDEV&#39;a.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Analiza systemu plików EXT4 pod kątem formatowania większych dysków pod linux</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/analiza-systemu-plikow-ext4-pod-katem-formatowania-wiekszych-dyskow-pod-linux/</link>
      <pubDate>Sun, 25 Jul 2021 18:40:00 +0200</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/analiza-systemu-plikow-ext4-pod-katem-formatowania-wiekszych-dyskow-pod-linux/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Zapewne każdy użytkownik linux&#39;a tworzył na dysku HDD/SSD partycje sformatowane systemem plików
EXT4. Prawdopodobnie też zastanawiało nas pytanie odnośnie ilości zajmowanego miejsca przez
strukturę samego systemu plików, zwłaszcza w przypadku dysków o sporych rozmiarach (setki GiB, czy
nawet kilka TiB). Jako, że musiałem ostatnio zmigrować kolekcję filmów ze strych dysków na
jeden większy, który miał zostać podłączony pod Raspberry Pi z działającym Kodi na bazie LibreELEC,
to przy okazji postanowiłem ten dysk sformatować w taki sposób, w jaki powinno się do tego zadania
podchodzić wiedząc, że ma się do czynienia z dużym dyskiem, na którym będą przechowywane głównie
duże pliki. Celem tego artykułu jest pokazanie jakie błędy przy tworzeniu systemu plików EXT4 można
popełnić przez posiadanie niezbyt wystarczającej wiedzy z jego zakresu, oraz jak te błędy
wyeliminować przed rozpoczęciem korzystania z tak nie do końca poprawnie przygotowanego do pracy
dysku twardego&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Wybudzanie linux&#39;a ze stanu uśpienia za sprawą myszy</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/wybudzanie-linuxa-ze-stanu-uspienia-za-sprawa-myszy/</link>
      <pubDate>Thu, 06 Jun 2019 16:10:15 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/wybudzanie-linuxa-ze-stanu-uspienia-za-sprawa-myszy/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Parę dni temu na jednych z forów, które czasem odwiedzam, &lt;a href=&#34;https://forum.linuxmint.pl/showthread.php?tid=323&#34;&gt;pojawił się wątek&lt;/a&gt; dotyczący problemu
jaki może nieść ze sobą budzenie linux&#39;a ze stanu uśpienia/wstrzymania (Suspend to RAM, STR) za
sprawą myszy. O ile w przypadku klawiatury sprawa wybudzania komputera zdaje się być dość oczywista,
to w przypadku tego małego gryzonia już niekoniecznie, bo wystarczy lekko mysz przemieścić po
blacie stołu czy innego biurka i system się nam wybudzi. Część komputerów ma stosowne opcje w
BIOS/UEFI i można za ich sprawą skonfigurować to jakie urządzenia będą mieć możliwość wybudzania
systemu. Niekiedy jednak, opcje w BIOS są tak ubogie, że nie mamy możliwości skonfigurowania tego
aspektu pracy naszej maszyny. Trzeba zatem w nieco inny sposób podejść do tego zagadnienia. Na
necie można się spotkać z radami odnośnie zapisu pliku &lt;code&gt;/proc/acpi/wakeup&lt;/code&gt; przez przesłanie do
niego czteroznakowych kodów, np. &lt;code&gt;EHC1&lt;/code&gt; czy &lt;code&gt;USB1&lt;/code&gt; . Takie rozwiązanie może nieść ze sobą negatywne
konsekwencje i powinno się go unikać. Lepszym rozwiązaniem jest napisanie reguły dla UDEV&#39;a dla
konkretnego urządzenia, gdzie będziemy mogli łatwo sterować (przez plik &lt;code&gt;power/wakeup&lt;/code&gt; ) tym czy
dane urządzenie ma mieć możliwość wybudzania systemu czy też nie.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Stałe nazwy urządzeń w OpenWRT (hotplug, udev)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/stale-nazwy-urzadzen-openwrt-hotplug-udev/</link>
      <pubDate>Mon, 20 Jun 2016 16:46:48 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/stale-nazwy-urzadzen-openwrt-hotplug-udev/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Bezprzewodowy router WiFi to w miarę proste urządzenie, które w zasadzie realizuje kilka
podstawowych aspektów pracy sieci domowej. Wielu użytkownikom jednak jest nieustannie potrzebna
jakaś nowa funkcjonalność, której oryginalny firmware producenta nie oferuje. Dlatego też mamy do
dyspozycji OpenWRT będący minimalistyczną formą bardziej rozbudowanej dystrybucji linux&#39;a. Może i
OpenWRT daje nam możliwość zaawansowanej konfiguracji naszej sieci ale tego typu opcja powoduje też
szereg problemów. Chodzi o to, że kernel dynamicznie tworzy nazwy dla wszystkich podłączanych
urządzeń do routera. W dużych dystrybucjach linux&#39;a do ogarnięcia tych nazw wykorzystywany jest
UDEV. W przypadku OpenWRT też możemy skorzystać tego mechanizmu. Jeśli jednak mamy niewiele miejsca
na pamięci flash routera, to możemy też skorzystać ze zdarzeń hotplug. W tym wpisie postaramy się
przepisać nazwy pendrive/dysków twardych oraz modemów USB (LTE), tak by ich kolejność podłączania do
routera nie stwarzała problemów w konfiguracji.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Zmiana nazwy interfejsu modemu ttyUSB0</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/zmiana-nazwy-interfejsu-modemu-ttyusb0/</link>
      <pubDate>Sat, 09 Apr 2016 18:50:19 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/zmiana-nazwy-interfejsu-modemu-ttyusb0/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Spora część osób posiada różnego rodzaju urządzenia do komunikacji GSM/UMTS/LTE. Mogą to być
smartfony, czy też modemy USB. Zwykle po podpięciu takiego urządzenia do portu USB, system wykrywa
je i oddaje nam do dyspozycji kilka interfejsów w katalogu &lt;code&gt;/dev/&lt;/code&gt; . W przypadku modemu Huawei
E3372s-153 w wersji NON-HiLink, standardowo są dwa interfejsy: &lt;code&gt;ttyUSB0&lt;/code&gt; oraz &lt;code&gt;ttyUSB1&lt;/code&gt; . Gdy
podłączamy tylko jedno urządzenie, to nie mamy problemy z tymi nazwami. Co się jednak stanie w
przypadku, gdzie tych urządzeń będzie więcej i podepniemy je w losowej kolejności? Nawet jeśli
będziemy wiedzieć które interfejsy są od jakich urządzeń, to i tak trzeba będzie przepisywać pliki
konfiguracyjne różnych aplikacji pod kątem dostosowania tych nazw. Możemy jednak stworzyć unikalne
nazwy interfejsów w oparciu o &lt;a href=&#34;https://en.wikipedia.org/wiki/Udev&#34;&gt;reguły udev&#39;a&lt;/a&gt; i tym zajmiemy się
w niniejszym wpisie.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jak zwiększyć prędkość zapisu w urządzeniach USB</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jak-zwiekszyc-predkosc-zapisu-w-urzadzeniach-usb/</link>
      <pubDate>Wed, 02 Dec 2015 17:06:40 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jak-zwiekszyc-predkosc-zapisu-w-urzadzeniach-usb/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Przeglądając sobie &lt;a href=&#34;http://www.linux-usb.org/FAQ.html&#34;&gt;FAQ dotyczący urządzeń USB&lt;/a&gt; natknąłem się na
punkt, który opisywał parametr &lt;code&gt;max_sectors&lt;/code&gt; . Niby nic wielkiego, w linux&#39;ie jest przecie pełno
przeróżnych opcji, przy pomocy których jesteśmy w stanie zmienić szereg aspektów pracy naszego
systemu operacyjnego. Rzecz w tym, że parametr &lt;code&gt;max_sectors&lt;/code&gt; potrafi nawet dość znacznie poprawić
wydajność urządzeń USB, w tym tych wszystkich pendrive&#39;ach, w których prędkość zapisu pozostawia
wiele do życzenia. W tym wpisie postaramy się nieco dostosować ten parametr, tak by przyśpieszyć
transfer kopiowanych plików.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Przewidywalne nazwy interfejsów sieciowych</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/przewidywalne-nazwy-interfejsow-sieciowych/</link>
      <pubDate>Sun, 22 Nov 2015 21:44:11 +0100</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/przewidywalne-nazwy-interfejsow-sieciowych/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Podczas jednej z aktualizacji systemu został mi zwrócony pewien komunikat. Oświadczał on bowiem, że
od jakiegoś czasu nazewnictwo interfejsów sieciowych w systemie uległo zmianie, oraz, że w wersji 10
debiana, ten obecny system nazw nie będzie już wspierany. Rozchodzi się o coś co nazywa się
&lt;a href=&#34;https://www.freedesktop.org/wiki/Software/systemd/PredictableNetworkInterfaceNames/&#34;&gt;Predictable Network Interface Names&lt;/a&gt;, czyli przewidywalne nazwy interfejsów sieciowych. Jako,
że aktualne wydanie stabilnego debiana ma numerek 8 i w niedalekiej przyszłości zostanie wydana 9,
to przydałoby się już zacząć migrować na ten nowy system nazw. W tym wpisie dokonamy takiej
migracji i zobaczymy jakie zmiany musimy poczynić, by nie doświadczyć problemów związanych z tą
migracją nazw.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Parametr readahead w dyskach twardych</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/parametr-readahead-w-dyskach-twardych/</link>
      <pubDate>Wed, 07 Oct 2015 15:45:35 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/parametr-readahead-w-dyskach-twardych/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W celu optymalizacji swojej pracy i poprawy wydajności przy transferze danych, dyski twarde często
odczytują więcej sektorów niż było to określone w żądaniu. Chodzi o to, że odczytywany przez nas z
dysku plik jest podzielony na sektory i gdy dysk odczytuje pierwszy sektor tego pliku, to wczytuje
także kilka kolejnych sektorów zlokalizowanych za tym, którego żądanie odczytania zostało właśnie
zrealizowane. Te dodatkowe sektory trafiają do wewnętrznego cache dysku twardego, z którego mogą
zostać odczytane w późniejszym czasie, jeśli zajdzie taka potrzeba. Dostęp do danych w cache jest o
wiele szybszy w porównaniu do repozycjonownia głowicy i odczytywania fizycznych sektorów na dysku. W
efekcie czego mamy zwykle dość znaczny wzrost wydajności przy transferze danych. Ten mechanizm nosi
nazwę &lt;strong&gt;readahead&lt;/strong&gt; i w tym wpisie przyjrzymy mu się nieco bliżej.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Parametr multcount w dyskach twardych</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/parametr-multcount-w-dyskach-twardych/</link>
      <pubDate>Tue, 06 Oct 2015 21:57:06 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/parametr-multcount-w-dyskach-twardych/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://manpages.ubuntu.com/manpages/xenial/pl/man8/hdparm.8.html&#34;&gt;W manualu hdparm&lt;/a&gt; możemy
przeczytać o opcji &lt;code&gt;-m&lt;/code&gt; , która szerzej jest znana jako &lt;strong&gt;multcount&lt;/strong&gt;. Obecnie praktycznie każdy
dysk w większym lub mniejszym stopniu ma zaimplementowaną jej obsługę, tj. wartość tego parametru
różni się i zwykle im większą, tym lepiej dysk powinien się sprawować. Nie wszystkie dyski mają tę
opcję włączoną standardowo. Na przykład te z rodziny WDC, jak czytamy w dokumentacji, są znane z
tego, że działają wolniej po jej ustawieniu. Jako, że mam dysk firmy Western Digital, to
postanowiłem sprawdzić jak, o ile w ogóle, zmieni się wydajność takiego urządzenia po przestawieniu
tego parametru.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Wyłączenie WoL w karcie sieciowej</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/wylaczenie-wol-w-karcie-sieciowej/</link>
      <pubDate>Sun, 04 Oct 2015 16:36:26 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/wylaczenie-wol-w-karcie-sieciowej/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;https://pl.wikipedia.org/wiki/Wake_on_LAN&#34;&gt;WoL&lt;/a&gt; (Wake on LAN) to taki ficzer, który umożliwia włączenie komputera przez sieć. By tego typu
sytuacja miała miejsce, zarówno karta sieciowa oraz płyta główna komputera musi wspierać WoL.
Dodatkowo, BIOS maszyny musi mieć aktywowaną odpowiednią opcję. Obecnie WoL jest implementowany
praktycznie w każdej płycie głównej i karcie sieciowej, także raczej możemy przyjąć, że nasz
komputer może zostać wybudzony za pomocą kabla sieciowego. Stwarza to oczywiście zagrożenie
bezpieczeństwa ale poza tym, w grę wchodzi także większy pobór energii. Jeśli nie korzystamy z WoL,
to jest on dla nas zbędny i należałoby go wyłączyć.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Aplikowanie zmiennych sysctl przy pomocy udev&#39;a</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/aplikowanie-zmiennych-sysctl-przy-pomocy-udeva/</link>
      <pubDate>Sun, 06 Sep 2015 11:08:42 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/aplikowanie-zmiennych-sysctl-przy-pomocy-udeva/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Kernele linux&#39;owe mają dość sporo opcji, które możemy zmienić przy pomocy pliku &lt;code&gt;/etc/sysctl.conf&lt;/code&gt; .
Niby nic nadzwyczajnego ale co w przypadku tych zmiennych, które muszą być ustawione, z tym, że
moduł, który stworzy odpowiednie ścieżki w katalogu &lt;code&gt;/proc/sys/&lt;/code&gt; , nie został załadowany z jakichś
względów przy starcie systemu? Zmienne te nie zostaną ustawione, a w logu pojawi się komunikat
informujący nas o nieodnalezieniu określonego pliku. Okazuje się, że jesteśmy w stanie aplikować
określone ustawienia sysctl w momencie ładowania określonych modułów i temu mechanizmowi się
przyjrzymy bliżej w tym wpisie.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Parkowanie głowicy w dyskach HDD Wstern Digital (Load_Cycle_Count)</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/parkowanie-glowicy-w-dyskach-wstern-digital/</link>
      <pubDate>Wed, 08 Jul 2015 20:28:44 +0200</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/parkowanie-glowicy-w-dyskach-wstern-digital/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Dyski zużywają się z różnych powodów. Jednak najczęstszą przyczyną są nowe wynalazki, które
producent w nich implementuje, bo te niezbyt dobrze działają w określonych warunkach, czy też pod
kontrolą pewnych systemów operacyjnych. Tak właśnie jest w przypadku dysków HDD firmy Western
Digital (WD). Maja one wprowadzony ficzer parkowania głowicy w przypadku, gdy dysk &lt;a href=&#34;http://wdc.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/5357&#34;&gt;jest
nieużywany&lt;/a&gt; (tzw. IntelliPark/IntelliPower). Ma to na celu zmniejszyć pobór prądu i, co za tym
idzie, temperaturę urządzenia oraz też uodpornić nieco taki nośnik na różnego rodzaju
wstrząsy/przeciążenia. Parkowanie głowicy w dyskach HDD nie działa poprawnie pod linux&#39;em
(dystrybucja Debian), tj. parametr SMART &lt;code&gt;Load_Cycle_Count&lt;/code&gt; po krótkim czasie użytkowania takiego
dysku może osiągać wartości idące w setki tysięcy. Nasuwa się więc pytanie, czy jesteśmy jakoś w
stanie wyłączyć to parkowanie głowicy, by wydłużyć żywotność dysku twardego?&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Tryb oszczędzania energii w kartach WiFi na linux</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/tryb-oszczedzania-energii-w-kartach-wifi/</link>
      <pubDate>Tue, 23 Jun 2015 10:25:32 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/tryb-oszczedzania-energii-w-kartach-wifi/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Niektóre karty wifi znane są z tego, że niezbyt chcą one działać pod systemem operacyjnym linux. Nie
jest to wina samego sprzętu, ani tym bardziej linuxa, tylko raczej faktu, że producent nie potrafi
napisać pod ten OS odpowiednich sterowników. Czasem jednak pod względem programowym wszystko wydaje
się być w porządku, tj. sterowniki zostały zainstalowane, są one dobrej jakości i karta działa
praktycznie bez zarzutu. Niemniej jednak, strony www wydają się ładować jakoś tak ociężale, z pewnym
opóźnieniem. Jeśli doświadczyliśmy tego typu zachowania ze strony naszej karty wifi, prawdopodobnie
oznacza to, że ma ona włączony tryb oszczędzania energii (powersave).&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>UDEV, czyli jak pisać reguły dla urządzeń</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/udev-czyli-jak-pisac-reguly-dla-urzadzen/</link>
      <pubDate>Sun, 14 Jun 2015 18:13:33 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/udev-czyli-jak-pisac-reguly-dla-urzadzen/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Zapuszczając się w coraz to i głębsze warstwy systemu podczas dążenia do zbadania jak on tak
naprawdę działa, zacząłem się stykać z regułami &lt;a href=&#34;https://wiki.archlinux.org/index.php/Udev&#34;&gt;udev&#39;a&lt;/a&gt; (tymi umieszczanymi w katalogu
&lt;code&gt;/etc/udev/rules.d/&lt;/code&gt; ). Jako, że nazbierało mi się już ich kilka, zaistniała potrzeba przebadania
tego co ten katalog tak naprawdę zawiera. Na dobrą sprawę nigdy się nad tym nie zastanawiałem,
jedynie kopiowałem rozwiązania z internetu i wklejałem je do odpowiedniego pliku i jeśli ono
działało, to odznaczałem problem jako rozwiązany. Zwykle takich reguł się nie potrzebuje, temu
praktycznie niewielu ludzi w ogóle się orientuje jak ogarnąć tego całego udeva. Są przypadki kiedy
przepisanie nazw urządzeń czy wykonanie określonych akcji po podłączeniu jakiegoś sprzętu do
komputera jest wielce niezbędne i nie ma innej opcji jak tylko zrozumieć co udev tak naprawdę robi.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Jedna reguła udev&#39;a realizująca dwa zadania</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/jedna-regula-udeva-realizujaca-dwa-zadania/</link>
      <pubDate>Wed, 10 Jun 2015 10:45:05 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/jedna-regula-udeva-realizujaca-dwa-zadania/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jakiś czas temu opisywałem jak podejść do &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/udev-czyli-jak-pisac-reguly-dla-urzadzen/&#34;&gt;pisania
reguł&lt;/a&gt; dla
&lt;a href=&#34;https://pl.wikipedia.org/wiki/Udev&#34;&gt;udev&#39;a&lt;/a&gt; . W tamtym przypadku wykorzystywana reguła składała się
tak naprawdę z dwóch mniejszych, z których jedna miała ustawioną zmienną &lt;code&gt;ACTION&lt;/code&gt; na &lt;code&gt;add&lt;/code&gt; , z kolei
zaś druga na &lt;code&gt;remove&lt;/code&gt; i w ten oto sposób pierwsza z nich była aplikowana podczas podłączania
określonego urządzenia do komputera, a druga przy jego odłączaniu. Okazuje się jednak, że dwie
reguły nie są konieczne w przypadku gdy mają one dotyczyć tego samego sprzętu i możemy zamiast nich
stworzyć jedną regułę, która będzie stosowana zarówno przy podłączaniu jak i odłączeniu danego
urządzenia.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Klawiatura multimedialna i niedziałające klawisze</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/klawiatura-multimedialna-i-niedzialajace-klawisze/</link>
      <pubDate>Mon, 08 Jun 2015 12:51:05 +0000</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/klawiatura-multimedialna-i-niedzialajace-klawisze/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Bardzo ciężko spotkać wypasioną klawiaturę, po której podłączeniu wszystkie przyciski będą
funkcjonować jak należy, a to z tego względu, że nie do końca są one wykrywane przez nasz system.
Zwykle są to klawisze multimedialne lub inne niestandardowe przyciski, które nie pasują do układu
104 klawiszy. W większości przypadków &lt;a href=&#34;https://morfikov.github.io/post/klawiatura-i-jej-konfiguracja-pod-debianem/&#34;&gt;odpowiednie skonfigurowanie modelu
klawiatury&lt;/a&gt; powinno rozwiązać
nasze problemy. Nie zawsze jednak posiadany przez nas model jest do wyboru. Czasami nawet i jego
wskazanie nie pomaga i najzwyczajniej w świecie niektóre klawisze po prostu nie zostaną wykryte
przez system.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
  </channel>
</rss>
