gps

Czy smartfon z Androidem bez Google Apps/Services ma sens

Jakiś czas temu natknąłem się na artykuł chwalący Google Play Services i sugerujący zarazem, że nasz smartfon bez tych usług (i appek zależnych od nich) na niewiele się zda człowiekowi. Nie jest to jednak do końca prawdą i postanowiłem pokazać na żywym przykładzie jak wygląda operowanie na telefonie z Androidem pozbawionym jakichkolwiek usług czy aplikacji własnościowych od Google. W rolach głównych wystąpi mój smartfon LG G4C, który jest już dość leciwy ale można na niego wgrać LineageOS (lub też inny ROM na bazie AOSP). Po wgraniu ROM'u, w telefonie znajduje się jedynie garstka podstawowych aplikacji (przeglądarka, galeria, itp), które po pierwsze są opensource, a po drugie można je bez problemu wyłączyć jeśli nie zamierzamy z nich korzystać. Z telefonu można dzwonić, przeglądać net (WiFi/LTE), robić zdjęcia i używać tego urządzenia do różnego rodzaju multimediów. W zasadzie czego oczekiwać więcej od telefonu? Niektórzy jednak chcieli by mieć możliwość używania, np. nawigacji. No i tu już zaczynają się schody, bo na takim w pełni otwartoźródłowym Androidzie, GPS nie zadziała OOTB i potrzebna nam jest jakaś alternatywa w postaci pośrednika między aplikacjami a GPS. Standardowo w Andkach tym zadaniem zajmują się właśnie te usługi Google. Jak więc zatem zmusić GPS do poprawnej pracy nie chcąc przy tym wgrywać sobie tego rozbudowanego w uprawnieniach szpiega od Google? Problemów naturalnie może być więcej, a to czy doświadczymy któregokolwiek z nich zależy głównie od odpowiedniej konfiguracji systemu. Niniejszy artykuł postara się zebrać wszystkie te niezbędne informacje mające na celu zaimplementowanie w naszym smartfonie otwartoźródłowej alternatywy dla Google Play Services w postaci microG.

Metadane plików graficznych (EXIF)

Każdy plik posiada szereg opisujących go atrybutów. Możemy się o tym przekonać wykorzystując narzędzia ls lub stat . W ich przypadku zostaną nam zwrócone takie informacje jak rozmiar pliku, data modyfikacji czy też prawa dostępu. To właśnie są metadane opisujące pliki w obszarze systemu plików i są one wymagane, by system operacyjny działał prawidłowo. To jednak nie jedyne metadane, z którymi spotykamy się na co dzień. Najlepszym przykładem są zdjęcia czy filmy robione smartfonami czy też aparatami lub kamerami cyfrowymi. Każdy plik stworzony za pomocą tych urządzeń zawiera w sobie bardzo rozbudowane informacje, które nie zawsze chcielibyśmy udostępniać. W tym wpisie skupimy się głównie na danych EXIF zawartych w plikach graficznych, które postaramy się wydobyć, zmienić i usunąć.