<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <channel>
    <title>Fwupd on Morfitronik</title>
    <link>https://morfikov.github.io/tags/fwupd/</link>
    <description>Recent content in Fwupd on Morfitronik</description>
    <generator>Hugo -- gohugo.io</generator>
    <language>pl-PL</language>
    <lastBuildDate>Fri, 16 May 2025 18:20:00 +0200</lastBuildDate><atom:link href="https://morfikov.github.io/tags/fwupd/feed.xml" rel="self" type="application/rss+xml" />
    <item>
	  <author>Mikhail Morfikov</author>
      <title>Aktualizacja firmware odbiornika Logitech Unifying na Debian Linux</title>
      <link>https://morfikov.github.io/post/aktualizacja-firmware-odbiornika-logitech-unifying-na-debian-linux/</link>
      <pubDate>Fri, 16 May 2025 18:20:00 +0200</pubDate>
      
      <guid>https://morfikov.github.io/post/aktualizacja-firmware-odbiornika-logitech-unifying-na-debian-linux/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Od wielu lat próbowałem rozstać się z moją leciwą już klawiaturą Logitech Media Keyboard Elite,
która działała u mnie od początków przesiadki na linux&#39;a, czyli ponad 15 lat. Nic tej klawiaturze
nie dolega i dalej sprawnie działa ale ma jedną cechę, której nie da się wyeliminować. Mianowicie
jest ona przewodowa. Przez te wszystkie lata próbowałem znaleźć klawiaturę bezprzewodową ale nie
dało się. Takie klawiatury kosztowały blisko 500-1000zł, a te tańsze były pod względem jakości
typowo chińskie. Do tego doszła nowa technologia komplikująca niesamowicie budowę klawiszy, przez co
te klawiatury praktycznie są nierozbieralne, np. na potrzeby czyszczenia. Nie wiem ile razy przez te
prawie 20 lat czyściłem mojego Logitech&#39;a (kompletne rozkręcenie i powyciąganie klawiszy) ale
obstawiam, że co najmniej kilkanaście razy (średnio raz do roku). Z przycisków nawet jedno
oznaczenie się nie starło. Dlatego też miałem ogromne problemy znaleźć coś bezprzewodowego, w miarę
taniego, co by mi posłużyło kolejne dwie dekady. Gdy straciłem już wiarę w producentów klawiatur,
udało mi się za 50zł dorwać klawiaturę (używaną) od Logitech. Jest to &lt;a href=&#34;https://www.logitech.com/en-us/eol/keyboards-eol/k350-keyboard.920-001996.html&#34;&gt;model Logitech K350&lt;/a&gt;,
który jest bardzo podobny do tej mojej starej klawiatury, z tą różnicą że jest on bezprzewodowy.
Do tej klawiatury jest dostarczony &lt;a href=&#34;https://www.logitech.com/pl-pl/resource-center/what-is-unifying.html&#34;&gt;odbiornik Logitech Unifying&lt;/a&gt; i całość w zasadzie działa
bezproblemowo na moim Debianie, choć trzeba było parę rzeczy skonfigurować. Nie obyło się także bez
aktualizacji firmware w tym odbiorniku, bo czynił on to urządzenie podatne na atak typu MouseJack.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    
  </channel>
</rss>
